Rozpoczęła się rozbiórka Archiwum Miejskiego. Pierwszy krok do wydobycia dokumentów

Musisz przeczytać

Jak poinformował magistrat, w poniedziałek rozpoczęły się prace rozbiórkowe elementów konstrukcyjnych hali nr 2 Archiwum Urzędu Miasta Krakowa, najbardziej uszkodzonych w wyniku pożaru, do którego doszło 6 lutego.

O poranku teren archiwum został przekazany wykonawcy robót rozbiórkowych. Demontaż części uszkodzonych hal jest realizacją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 7 kwietnia w sprawie natychmiastowego – z uwagi na zagrożenie zdrowia i życia oraz bezpieczeństwa mienia – wykonania robót rozbiórkowych elementów konstrukcyjnych pierwszego piętra hali nr 2 w celu odzyskania znajdujących się tam akt archiwalnych.

Prace będą wykonywane w oparciu o przygotowaną przez zespół autorski Katedry Konstrukcji Żelbetowych i Sprężynowych Politechniki Krakowskiej „Ekspertyzę techniczną zabezpieczenia i usunięcia skutków katastrofy budowlanej wywołanej pożarem Archiwum Urzędu Miasta Krakowa przy ul. Na Załęczu 2 w Krakowie”.

Do robót wyburzeniowych będzie wykorzystany specjalistyczny sprzęt, który ma pozwolić na sukcesywne rozbieranie poszczególnych fragmentów uszkodzonej konstrukcji tak, by umożliwić bezpieczne wydobycie znajdujących się tam archiwaliów.

Rozpoczęła się rozbiórka spalonego Archiwum Miejskiego

Rozpoczęła się rozbiórka spalonego Archiwum Miejskiego
Obraz 1 z 14

(Fot. Bogusław Świerzowski / kraków.pl)

– W miarę postępu prac rozbiórkowych będą podejmowane działania w celu wydobycia ocalałych dokumentów i ich segregacji – poinformował sekretarz miasta Antoni Fryczek, szef specjalnej grupy do wyjaśnienia pożaru w Archiwum Miejskim. Przy archiwum ustawiono dwa namioty, stanie też trzeci. Tam będzie się odbywać ocena i segregacja dokumentów. Tam też będzie pracował konserwator akt oraz eksperci Archiwum Narodowego. Przy rozbiórce będą obecni policjanci i prokuratorzy.

Dokumenty o najwyższej wartości zostaną zamrożone i trafią do specjalnej komory w Katowicach, gdzie będą zabezpieczane. Mniej cenne dokumenty będą osuszane na miejscu. – Niestety – część dokumentów będzie tak spopielona, że nie uda się ich uratować, należy je zutylizować, bo zawierają dane osobowe – powiedział Antoni Stryczek.

Nie wiadomo, jak długo potrwa rozbiórka i wydobywanie dokumentów. Umowa z wykonawcą została zawarta na 10 tygodni. Koszty prac tylko jednym poziomie jednej hali to ok. 400 tys. złotych, cała rozbiórka może kosztować ok. 1,5 mln złotych.

(red)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca