Ruszyła modernizacja kładki przy Bagrach. Wind na razie nie będzie

Rozpoczęła się modernizacja kładki dla pieszych, biegnącej nad torami kolejowymi  i łączącej rejon zalewu Bagry ze Starym Prokocimiem. Schody będą wyposażone w specjalne szyny ułatwiające wprowadzanie i sprowadzanie roweru. Zostaną też naprawione stopnie. a całość kładki doświetlona. Kolejnym etapem będzie również wybudowanie wind.

Sprawa remontu kładki łączącej ul. Bagrową w Płaszowie z ul. Morawiańskiego w Prokocimiu (była ona jedynym przejściem w tym rejonie, mocno zresztą uczęszczanym), ciągnie się już od wielu lat. Wszystko dlatego, że zarówno spółki kolejowe, jak i miasto, przez długi czas przekonywały, że nie są właścicielami obiektu. Przez lata obiekt  był w coraz gorszym stanie. Dodatkowo  brak pochylni utrudniał przedostanie się na drugą stronę rowerzystom czy rodzicom z wózkami. Niestety, ten stan trwał latami inikt nie poczuwał sie aby kładkę wyremontować. Wreszcie, w połowie 2023  roku , znaleziono wyjście z sytuacji:  Zarząd Dróg Miasta Krakowa  i PKP podpisały porozumienie  dotyczące  udostępnienia terenu pod podpory obiektu – od strony ul. Morawiańskiego na terenie PKP S.A. W efekcie zawartego porozumienia kładka stała się mieniem gminnym, dzięki czemu stał się możliwy remont kładki ze środków budżetu miasta.

–  Dzięki porozumieniu podpisanemu między Zarządem Dróg Miasta Krakowa, PKP PLK oraz PKP SA, które dotyczyło użytkowania obszaru pod kładką, możliwa stała się naprawa kładki, która właśnie rusza  – informuje krakowski magistrat.

Co się zmieni?  Przede wszystkim schody zostaną wyposażone w specjalne szyny ułatwiające wprowadzanie i sprowadzanie roweru z obiektu. Zostaną też naprawione stopnie, a całość kładki zostanie doświetlona. W kolejnym kroku modernizacji, po wykonaniu projektu budowlanego i uzyskaniu niezbędnych pozwoleń zostaną wybudowane windy – Aby tak się stało konieczne jest wykonane projektu budowalnego oraz uzyskanie pozwoleń na budowę. Niezbędne będzie również uregulowanie stanu prawnego gruntów sąsiadujących ze schodami, po jednej stronie kładki – wyjaśnia magistrat.

Jarek Strzeboński

 

2 KOMENTARZE

Najnowsze

Co w Krakowie