Rząd nie chce wymiany pieców

Musisz przeczytać

Rząd rezygnuje z dopłat do wymiany pieców węglowych na bardziej ekologiczne rozwiązania – ostrzega Krakowski Alarm Smogowy. Programu KAWKA, który wspomagał samorządy w finansowaniu wymiany kotłów węglowych, nie znalazł się na liście programów realizowanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. – Trudno nam zrozumieć taką decyzję. Przedstawiciele kierownictwa resortu środowiska wielokrotnie publicznie uznawali za zasadną kontynuację tego lub podobnego programu – przekonuje Ewa Lutomska z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Program KAWKA wystartował w 2012 roku i jego głównym celem była likwidacja niskiej emisji spalin, czyli zmniejszenia liczby pieców węglowych, które – w ocenie specjalistów, są główną przyczyną smogu i emisji pyłu zawieszonego. W ramach programu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, możliwe było uzyskanie aż 90% dofinansowania na wymianę pieców węglowych na bardziej ekologiczne rozwiązania, przy czym część gmin uczestniczących w programie KAWKA decydowało się na pokrycie pozostałych 10% kosztów i tym samym mieszkańcy zupełnie za darmo mogli pozbyć się ze swojego domu trujących pieców węglowych. Tylko w latach 2015-2018 na program przeznaczono ponad 120 mln złotych i był on oznaczony, jako priorytetowy.

KAWKA odlatuje

Pierwsze informacje o możliwej rezygnacji z dalszego finansowania programu KAWKA pojawiły się już kilka miesięcy temu. Działacze Polskiego Alarmu Smogowego wystąpili w tej sprawie do ministra środowiska z pytaniem, czy resort rzeczywiście bierze pod uwagę odstąpienie od kontynuacji programu. W odpowiedzi czytamy:

Ministerstwo Środowiska oświadcza, że nie jest prawdą, iż wstrzymany zostanie program wymiany małych kotłów i pieców. Program „Kawka” Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, o który w tym przypadku chodzi, będzie w tej czy innej formie kontynuowany (to samo dotyczy programu „Ryś”, także realizowanego przez NFOŚiGW). Przedstawiciele kierownictwa resortu środowiska wielokrotnie publicznie uznawali za zasadną kontynuację tego lub podobnego programu.

Śmierć przez uduszenie

Krakowski Alarm Smogowy nie ma wątpliwości, że rezygnacja z dalszego finansowania wymiany pieców węglowych i tym samym ograniczania niskiej emisji spalin, większość miejskich programów nie będzie mogło być kontynuowane w obecnej formie lub zostaną one całkowicie wygaszone.

– Czeka nas ciężka smogowa zima. W Polskich domach zainstalowanych jest ponad 3 mln nisko sprawnych kotłów węglowych. Niestety, rząd nie umiał znaleźć pieniędzy na wymianę choćby części z nich, a walka o czyste powietrze schodzi na dalszy plan. Takie działania, a może raczej ich brak, skazują polskich obywateli na kolejne lata oddychania w toksycznym, zanieczyszczonym powietrzem – przekonuje Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego.

Warto przypomnieć, że w samym tylko Krakowie jest około 24 tys. pieców węglowych. Tymczasem zgodnie z uchwałą radnych sejmiku województwa małopolskiego, od 2019 roku w Krakowie zacznie obowiązywać całkowity zakaz palenia węglem, jakie będą konsekwencje dla osób, które nie zdążą do tego czasu skorzystać z programu wymiany pieców węglowych na bardziej ekologiczne rozwiązanie? Nie wiadomo.

(pt)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca