Samolot z Krakowa musiał awaryjnie lądować! Pilot zgłosił problemy

fot. Pixabay

Takich sytuacji nie życzmy nawet największym wrogom. Dziś w Warszawie musiał awaryjnie lądować samolot lecący z Krakowa.

To nie był spokojny poranek na krakowskim lotnisku. Samolot wyleciał z Balic ok. godz. 6, ale podróż zakończył niespełna godzinę później. W tym czasie pilot wykrył i zgłosił problemy techniczne.

W tej sytuacji warszawskie lotnisko im. Fryderyka Chopina momentalnie przygotowało się na awaryjne przyjęcie maszyny. Pilot jednak bez problemu posadził samolot na ziemi i skończyło się tylko na strachu.

Rzecznik lotniska Chopina przekazał portalowi Eska.pl, że maszyną podróżowało 80 osób. Samolot to kanadyjski Bombardier Q400 Dash.

jk

Zobacz także