Sensacja! Kontrowersyjny radny senatorem z Krakowa?

Część krakowskich polityków związanych z Platformą Obywatelską po przegranych w Małopolsce wyborach do Parlamentu Europejskiego szuka nowej formuły konkurowania z PiS-em przed jesiennymi wyborami do parlamentu. Wracając do stworzonej przed ostatnim wyborami samorządowymi formuły szerokiego bloku skupionego wokół Wspólnej Małopolski.

Wyraźnie widać, że dostrzegają oni tak zwanych problem stałych od lat kandydatów na posłów i senatorów już mocno „zużytych” wśród wyborców. Bez realnej perspektywy poszerzenie elektoratu i zdobycia nowych głosów, mocno betonujących krakowską scenę polityczną i oderwanych w codziennej działalności do problemów regionalnych.

W całej tej skomplikowanej politycznej grze, wyłania się, już mocno dyskutowane w politycznych kręgach Krakowa, zupełnie nowe nazwisko, wiceprzewodniczącego rady miasta Krakowa i przewodniczącego klubu radnych „Przyjazny Kraków” w Radzie Miasta Krakowa – Rafała Komarewicza – jako kandydata do Senatu.

Komarewicz już przed wyborami samorządowymi wraz z kilkoma politykami PO i dużą grupą samorządowców, patrząc perspektywicznie, dostrzegał słabość tylko i wyłącznie partyjnych komitetów wyborczych ograniczających się w dużej mierze do jednorodnego elektoratu, zamkniętych na nowe, miejskie środowiska zdolne zmobilizować zupełnie innych wyborców.

Nazwisko Komarewicza jako wspólnego, ponadpartyjnego kandydata do Senatu z Krakowa, bardzo mocno wpisuje się w przedstawione wczoraj w Gdański w związku z rocznicą wyborów 4 czerwca postulaty dotyczące wzmocnienia Polskich samorządów.

Najnowsze

Co w Krakowie