Skandal! Deszcz obnaża kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości!

fot. Facebook.com/Grzegorz Lipiec

Zbliżające się wybory do europarlamentu, to nie tylko walka o głosy Małopolan, ale i o… przestrzeń reklamową.

Jak ujawnia poseł Grzegorz Lipiec, w tej materii panuje walka przybiera wyjątkowo ostrą formę, w której nie brakuje ciosów poniżej pasa.

Deszcze niespokojne potargały sad😋😎😘 To dykta w wiosce Prusy sfotografowana dziś rano. Deszcz zmył kandydatkę PiS do…

Opublikowany przez Grzegorz Lipiec Czwartek, 23 maja 2019

Sprawa wywołała gwałtowną falę komentarzy. Głos w sprawie zabrała indagowana przez Lipca Elżbieta Duda, która całą sprawę nazwała niesmacznym żartem i prowokacją, zagroziła też posłowi PO procesem w trybie wyborczym.

„NAPISZĘ DOSADNIE JESZCZE RAZ… JEST TO PROWOKACJA I KIEPSKI ŻART. NA DODATEK ZOSTAŁAM POSĄDZONA O KRADZIEŻ. ROZWAŻAM PROCES W TRYBIE WYBORCZYM ZA PUBLICZNE PODWAŻANIE MOJEGO DOBREGO IMIENIA” – napisała.

Jak donoszą użytkownicy Facebooka, plakaty wyborcze Lipca sprzed czterech lat zaczęły wyłaniać się spod dykt wyborczych Dudy również w innych miejscach.

Zobacz także