Skradzione motorówki czekają na policyjnym parkingu!

fot. Małopolska Policja

Krakowscy policjanci poszukują właściciela lub właścicieli dwóch motorówek które przyjechały do Krakowa z Wielkiej Brytanii. Łodzie najprawdopodobniej pochodzą z kradzieży.

Łodzie – początkowo trzy – trafiły na policyjny parking w maju, po wspólnej akcji krakowskiej policji i śląskiego zarządu CBŚP. Mundurowi znaleźli je na jednej z posesji w Tyńcu.

Do Polski przywiózł je z Wielkiej Brytanii 34-latek, który – jak tłumaczył funkcjonariuszom – kupił je po okazyjnej cenie. Mężczyzna został zatrzymany, bo nie posiadał żadnych dokumentów poświadczających pochodzenie łodzi, silników, ani też przyczep.

fot. Małopolska Policja

34-latkowi postawiono zarzut paserstwa umyślnego, za co grozi kara do lat 5 więzienia. Policjanci ustalili, że jedna z łodzi motorowych wraz z przyczepą skradziona została na terenie Austrii. Obecnie trwają czynności zmierzające do przekazania jej właścicielowi.

Mundurowi ustalają teraz do kogo należą pozostałe dwie motorówki. Policja apeluje, by osoby posiadające jakiekolwiek informacje o niezidentyfikowanych jeszcze łodziach zgłaszały się do Krakowskiej Komendy Miejskiej pod nr tel. 12 61 52 908  lub w najbliższym komisariacie.

Zobacz także