Śmiertelny wypadek na moście Macharskiego. Chciał zmienić koło w swoim aucie. Zabiła go nadjeżdżająca ciężarówka

Fot. 112malopolska.pl

Coraz więcej wiemy o śmiertelnym wypadku, do którego doszło w poniedziałek wieczorem na moście im. kard. Macharskiego w Krakowie, na drodze ekspresowej S7. Śmierć na miejscu poniósł 20-letni kierowca osobowego BWM. Ale nie zginął w samochodzie – wysiadł z niego, by zmienić koło w swoim aucie i został potrącony przed nadjeżdżającą ciężarówkę.

Początkowo wydawało się, że na moście im. Macharskiego, na drodze ekspresowej S7 doszło do potrącenia pieszego. Przynajmniej takiego było zgłoszenie. Na miejscu okazało się, że wypadek miał zupełnie inny przebieg.

Chciał zmienić koło…

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 20-letni kierowca osobowego BWM zatrzymał się na pasie awaryjnym drogi, żeby zmienić koło w swoim pojeździe. Jadący ciężarówką potrącił kierowcę osobówki i uszkodził jego samochód.

Wezwane na miejsce służby ratownicze podjęły czynności reanimacyjne, jednak nie udało się uratować życia potrąconego mężczyzny. Wezwany na miejsce śmigłowiec LPR okazał się niepotrzebny.

20-letni kierujący ciężarówką był trzeźwy, został zatrzymany przez policjantów. Policja będzie wyjaśniać dokładne okoliczności tego zdarzenia.

W związku z tym wypadkiem policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności na autostradach i drogach ekspresowych, gdzie samochody poruszają się z większą prędkością niż w terenie zabudowanym. I przypomina zasady zachowania w razie awarii samochodu.

Pamiętajmy!

W razie awarii, należy zatrzymać samochód na pasie awaryjnym, natychmiast włączyć światła awaryjne i wystawić trójkąt ostrzegawczy w o odpowiedniej odległości.

Jeżeli awaria nie jest możliwa do usunięcia na miejscu należy skontaktować się z firmą świadczącą pomoc drogową, która w bezpieczny sposób odholuje uszkodzony pojazd.

W oczekiwaniu na pomoc nie zaleca się przebywania w pojeździe, najlepiej poczekać na pomoc stojąc poza barierami oddzielającymi drogę.

Jeżeli jest możliwe usunięcie awarii na miejscu, warto skorzystać z pomocy służb drogowych lub policji, które odpowiednio zabezpieczą miejsce.

Warto wyposażyć się również w kamizelkę odblaskową, która nie tylko po zmroku, zapewnia osobie znajdującej się przy pojeździe lepszą widoczność dla innych kierowców.

(red)

Zobacz także