SmogLab: Weźmy się za gminy sąsiednie

Chcą inspirować dyskusję, wskazywać na problemy i podsuwać gotowe rozwiązania. W ostatnich dniach ruszył projekt SmogLab, który temat zanieczyszczenia powietrza w Krakowie ma zamiar rozłożyć na czynniki pierwsze. Rozmawiamy z jednym z nich.

KRKnews.pl: Kim jesteście?
Tomasz Borejza: – Serwis powstał z inicjatywy Krakowskiego Alarmu Smogowego. Tworzyć go będą przede wszystkim dziennikarze na co dzień zajmujący się sprawami miast, ekologii oraz zdrowia. Między innymi Przemysław Ćwik oraz Katarzyna Kojzar, którą znają m.in. czytelnicy Gazety Krakowskiej, ja. Jednak treści będą pochodzić także od fachowców w dziedzinie środowiska. Regularnie na łamach portalu będą pojawiać się Jakub Jędrak i Andrzej Guła. Będzie też sporo wywiadów i inspiracji z zagranicy. Pojawi się wiele fachowych materiałów. Raporty z badań.

Jaki jest Wasz cel?
– Chcemy zainspirować dyskusję o stanie polskiego powietrza. I chcemy, by ta dyskusja przekładała się na wdrażanie sensownych rozwiązań na poziomie samorządów oraz krajowej polityki ekologicznej. Kraków ma wyjątkową zaletę, która na to pozwala. Jest pierwszym miastem, które zyskało świadomość problemu. Tego jak bardzo jest źle i że trzeba szukać rozwiązań. Nie oznacza to jednak, że gdzie indziej jest lepiej. Mówiąc pewną przenośnią, chcemy tę świadomość przenieść z Krakowa do innych miast i miejscowości, które mierzą się z podobnymi problemami i nawet o tym nie wiedzą. Wraz ze świadomością przyszła też wiedza na temat smogu, którą warto się podzielić.

W jaki sposób chcecie działać?
– Polska nie jest pierwszym krajem, które ma tak poważny problem z powietrzem i generalnie ekologią. Są jednak kraje, które sobie z tym radzą. Będziemy pokazywać i opisywać, jak to zrobiono, po jakie rozwiązania sięgnięto. Co jest skuteczne, a co nie. Będziemy też pisać o tym, co robi i czego nie robi się u nas. W ten sposób chcemy trafić do decydentów oraz mieszkańców polskich miast i pobudzić ich do debaty o powietrzu. Do powiedzenia, czego oczekują w sprawach ekologii i zapewnić liczne inspiracje do szukania rozwiązań.

Co trzeba zrobić w Krakowie w pierwszej kolejności?
– Najważniejsza w tej chwili, to już się zresztą dzieje, jest likwidacja źródeł niskiej emisji. Ale to tylko jedna ze spraw do zrobienia, bo jeżeli chcemy mieć naprawdę czyste powietrze, musimy działać wielotorowo. Istotne są kwestie efektywności energetycznej, transportu, miejskiej zieleni. Wszystko to, co powoduje, że buduje się miasto dla ludzi, do życia. Niezwykle istotne jest także – to warto podkreślać – to, by uporządkowano sytuację w sąsiednich gminach i te przestały truć nie tylko Kraków, ale też siebie. Trzeba o to zabiegać.

* Tomasz Borejza to dziennikarz naukowy. Pisze o miastach, zdrowiu i ekologii. Publikuje m.in. w Tygodniku Przegląd, Coolturze, Onet.pl i portalu Hello Zdrowie. Jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Naukowych Naukowi.pl.

Zobacz także