W sobotę będzie straaaaasznie!

fot. materiały promocyjne

Lubisz się bać? Musisz tam przyjść! W sobotę odbędzie się czwarta edycja Festiwalu Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju (KFASON).

Rozmawiamy z pomysłodawcą festiwalu, Magdaleną Paluch.

KRKnews: Skąd pomysł na imprezę dla fanów horroru i jakie atrakcje są w planach?

Magdalena Paluch: – Najprostsza odpowiedź na to pytanie, to taka, że sama jestem fanką horroru. Uwielbiam czytać grozę, lubię oglądać horrory, a moją ukochaną grą jest „Silent Hill” .
Jednak wszystko zaczęło się, kiedy w 2011 roku uczestniczyłam w Konferencji Kryminalnej Bibliotekarzy w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu. To właśnie podczas tej imprezy po raz pierwszy zrodziła się w mojej głowie taka myśl, że fajnie byłoby w podobny sposób promować polską literaturę grozy. Akurat w tym czasie zaczęłam zapoznawać się z naszymi rodzimymi autorami. Chyba jedną z pierwszych książek było „Siedlisko” – powieść grozy napisana przez Kazimierza Kyrcza Jr. oraz Roberta Cichowlasa. I chociaż dość sceptycznie podchodziłam do lektury tej powieści musiałam przyznać, że to całkiem dobry horror. Od tego momentu zaczęłam bacznie przyglądać się rynkowi książki i wyszukiwałam nowinki „grozowe” w Polsce.
Tym oto sposobem dwa lata później odważyłam się swój pomysł zrealizować, a wcześniej został on zaakceptowany przez Jerzego Woźniakiewicza – Dyrektora Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie. I chyba ten pomysł nie był aż tak zły, skoro w tym roku odbędzie się już 4. edycja.

Istnieje ograniczenie wiekowe dla uczestników. Co takiego ma się tam dziać?

Ograniczenie wiekowe wynika głównie z tego faktu, że KFASON odbywa się w Artetece Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie. Jest to instytucja, której użytkownikami są zarówno dzieci, jak i osoby dorosłe. Jako koordynator nie chciałabym, żeby np. na prelekcję o seansie spirytystycznym trafiło jakieś dziecko i miało potem z tego tytułu jakieś koszmary. A my – nieprzyjemności.

Natomiast KFASON to bardzo kulturalna impreza i raczej nikt tu nikogo obdzierać ze skóry, ani torturować nie będzie. Przynajmniej nie powinien (śmiech). Na całą imprezę składają się panele dyskusyjne, prelekcje tematyczne oraz spotkania autorskie.
Dokładny harmonogram widnieje na fanpejdżu KFASONu.

Horroru raczej nie traktuje się poważnie. Z czego to wynika i co można powiedzieć, aby jakoś bronić tego gatunku?

– Wydaje mi się, że horror, jak każdy popularny gatunek (np. kryminał czy fantastyka) ma służyć rozrywce. I generalnie tak jest. Ja np. bardzo lubię obejrzeć jakiś film grozy po ciężkim dniu w pracy. Jednak mam wrażenie, że ostatnio panuje tendencja – jeśli horror to tylko jucha, flaki, wymyślne rodzaje zadawania bólu lub śmierci i – obowiązkowo -psychopata (sztuk jeden lub więcej). Natomiast jeśli zdarzy się horror, przy którym trzeba chwilę pomyśleć, zastanowić się np. nad jego zakończeniem to od razu jest krytykowany. Niestety ludziom się nie chce myśleć. I potem jest tak, że wydawcy mają obawy przed wydaniem książki polskiego autora, a z kolei w Polsce nie uświadczysz wielu świetnych horrorów filmowych. O nich dowiaduję się z zagranicznych serwisów internetowych.
14543885_857551434382360_7188152531381033112_oMiędzy innymi dlatego jest KFASON, żeby pokazać różnorodność tego gatunku poprzez ciekawe prelekcje tematyczne, przedstawić autorów piszących i tworzących grozę w naszym kraju. Uważam, że w Polsce jest zapotrzebowanie na horror (ale ten filmowy, książkowy i związany z grami). Świadczy o tym choćby powiększające się z roku na rok grono miłośników tego gatunku.

Kto pomaga przy konwencie?

– Organizatorem KFASONu jest Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie. Ja koordynuję ten projekt od samego początku i mam do pomocy kilkuosobową zaufaną grupę osób, z którą planujemy całość.
Bardzo też pomagają nam wszyscy partnerzy medialni, którzy niosą wieść o festiwalu. Poza tym jest gro osób, które trzymają kciuki za inicjatywę i wspierają dobrym słowem na każdym kroku. To bardzo pomaga i motywuje.

Co robi Pani na co dzień i co czyta z innych gatunków?

– Na co dzień pracuję w Wypożyczalni Głównej Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie. Mam to szczęście, że moja praca jest również moją pasją.
Jeśli chodzi o czytanie innych gatunków, to… hmmmm… nie ukrywam, że jakoś ciężko mi się oderwać od czytania grozy, ale jeśli już to albo sięgam po kryminały, albo po książki dla dzieci.

Rozmawiał Jan Lorek

Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie jest organizatorem już IV edycji Krakowskiego Festiwalu Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju (KFASON) poświęconego tematyce grozy, na który zaprasza 22 października 2016 r. do Arteteki WBP w Krakowie (ul. Rajska 12, wejście od ul. Szujskiego).
Jest to kolejna odsłona festiwalu integrującego społeczność fanów grozy oraz promującego polskich twórców tego gatunku. Podczas wydarzenia uczestnicy będą mogli wziąć udział w spotkaniach z pisarzami m.in. z Aleksandrą Zielińską, Łukaszem Orbitowskim, Kazimierzem Kyrczem Jr., Dawidem Kainem, czy Łukaszem Radeckim. Ponadto w programie: dyskusje panelowe (m. in. panel o zombie, w którym udział wezmą, oprócz wspomnianego już Radeckiego, dr Ksenia Olkusz, Andrzej Wardziak oraz dr Mikołaj Marcela), prelekcje, spotkania z osobami związanymi na co dzień z gatunkiem grozy (np. spotkanie z Renatą Kuryłowicz – jeszcze do niedawna współwłaścicielką Wydawnictwa Albatros, które poprowadzi Robert Ziębiński).
Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny. Obowiązuje ograniczenie wiekowe 16+.

fot. materiały promocyjne

Zobacz także