Sylwester bez TVN-u i… na Bulwarach?

Żadna z liczących się stacji telewizyjnych nie pokaże imprezy sylwestrowej z Krakowa. TVN, który robił to przez ostatnie lata, teraz podpisał umowę z Warszawą. Pozostaje więc pytanie czy władze miasta w ogóle zamierzają zorganizować mieszkańcom zabawę i gdzie miałaby się ona odbyć.

– Cieszymy się, że tym razem dzięki TVN cała Polska będzie mogła powitać Nowy Rok razem z mieszkańcami stolicy. To będzie wyjątkowa i jakościowa impreza, prace nad programem już trwają – mówił podczas podpisania umowy z władzami Warszawy Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN.

Telewizje wolą inne miasta

Umowa ta oznacza, że po dwóch latach telewizyjny sylwester wraca do Warszawy (co najmniej na kolejne trzy lata) oraz, że tym razem widzowie w całej Polsce nie zobaczą krakowskiego Sylwestra w telewizji. Polsat ma bowiem ważną umowę z Katowicami, a TVP z Wrocławiem.

Władze Krakowa na razie nie chcą zdradzać czy zorganizują mieszkaniom imprezę z okazji Nowego Roku. – Obecnie nie ma decyzji względem organizacji, partnera czy miejsca organizacji Sylwestra w Krakowie – powiedział nam Jan Machowski z Biura Prasowego UMK.

Sylwester w TVN był najsłabszy

Organizacja Sylwestra wiąże się bowiem z wydatkami. – Do tej pory miasto wykładało około 2 mln złotych, a według mnie to dużo – mówi radny Andrzej Hawranek (PO), przewodniczący Komisji Budżetowej. Dodaje, że poprzednia impreza „średnio się podobała”. –  Znacznie bardziej przypadła mi do gusty impreza, która odbyła się we Wrocławiu i którą pokazała Telewizja Publiczna – stwierdza.

A wtóruje mu radny Michał Drewnicki (PiS): – ze wszystkich ostatnich Sylwestrów pokazywanych przez telewizję, ten krakowski był najsłabszy.

„Zamiast podstarzałych gwiazd…”

Radni, którzy ewentualnie będą decydować czy miasto powinno wydawać pieniądze na sylwestrową zabawę są zgodni: jeśli mamy za to płacić, to muszą skorzystać mieszkańcy.

Hawranek: – Jestem za tym, aby w Krakowie zorganizować Sylwestra bardziej dla mieszkańców niż dla turystów czy widzów. Po Światowych Dniach Młodzieży Kraków jest już tak rozreklamowany, że nie musi się reklamować za pomocą telewizyjnego Sylwestra.

Drewnicki: – Myślę, że same władze miasta mogłyby zadać o to, aby odświeżyć wyczerpaną już formułę imprezy. Zamiast podstarzałych gwiazd, czas na coś nowego, z pomysłem. Byłoby to z zyskiem dla Krakowa i mieszkańców. Może sami krakowscy artyści powinni zaproponować nowa formułę zabawy sylwestrowej?

Jeśli nie Rynek, to…?

Pozostaje także kwestia miejsca, gdzie zabawa będzie zorganizowana. – Nie jestem przekonany, czy Sylwester powinien odbywać się na Rynku. Lepszym miejscem byłyby na przykład Błonia – uważa radny PO.

Samorządowiec PiS wskazuje z kolei Bulwary Wiślane. – Organizowane są tam Wianki i ta impreza pokazuje, że można mieć wszystko pod kontrolą. Poza tym, byłoby to zwrócenie uwagi, że Kraków odwraca się w stronę Wisły – mówi.

(lm)

fot. Jan Lorek

1 KOMENTARZ

Najnowsze

Co w Krakowie