Szaleńczy pościg ulicami Krakowa. Kierowca wyskoczył z samochodu!

Krakowscy policjanci prowadzili pościg za piratem drogowym, który pędził po ulicach miasta, łamał przepisy ruchu drogowego, nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy oraz stwarzał zagrożenie. Mężczyzna uciekał również pieszo, ale w końcu został złapany.

Do sytuacji doszło 10 września. W rejonie Nowej Huty funkcjonariusze zauważyli, że kierujący Peugeotem przejechał przez jedno ze skrzyżowań na czerwonym świetle.

– W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci nakazali kierującemu zjechać na pobocze. Na początku kierowca Peugeota zatrzymał pojazd, jednak na widok zbliżającego się policjanta gwałtownie ruszył i odjechał. Mundurowi natychmiast rozpoczęli pościg za uciekinierem. Kierowca  ignorował sygnały dźwiękowe i świetlne wzywające go do zatrzymania, przejeżdżał przez skrzyżowania na czerwonym świetle, jechał pod prąd, pędził przez stację benzynową – relacjonują policjanci.

Na ul. Stella-Sawickiego kierowca wyskoczył z jadącego pojazdu, skoczył z wysokiego brzegu i wpadł w gęstą roślinność. Jego auto zatrzymało się na krawężniku. Policjanci drogówki zatrzymali radiowóz i pieszo kontynuowali pościg za mężczyzną.

– Pora nocna i duże zadrzewienie znacząco utrudniały funkcjonariuszom odnalezienie uciekiniera. Na miejsce skierowane zostało policyjne wsparcie, w tym przewodnik psa służbowego z psem „Pinokio”. Policyjny czworonóg podjął trop i pokonując skarpę, zarośla oraz około 30-metrową odległość doprowadził do ukrytego w zaroślach uciekiniera – informuje policja.

Mężczyzna został zatrzymany, miał 1,5 promila alkoholu we krwi. Także badanie na obecność narkotyków dało wynik pozytywny. Nie posiadał też uprawnień do kierowania pojazdami. Sprawą mężczyzny zajmują się policjanci z Komisariatu Policji VII w Krakowie.

Najnowsze

Co w Krakowie