SZOK. Złodzieje odesłali łupy… taksówką!

A to ci dopiero numer! Takiej akcji już dawno nie było. Dwóch gagatków okradło kawiarnię, ale gdy wytrzeźwieli… zwrócili łupy taksówką. Gratulujemy uczciwości, jednocześnie apelując o rozważne upijani się.

Zaczęło się od tego, że dwóch mężczyzn poszło na imprezę, na której alkohol lał się strumieniami, Gdy wracali, przechodzili przez Rynek, obok jednej z kawiarni.

– Włamywacze sforsowali podwójne drzwi do kawiarni i z wewnątrz ukradli alkohole, kawy, herbaty wyroby mięsne, a także pieniądze i… żelazko – relacjonuje Katarzyna Cisło z małopolskiej policji. Po skoku 27- i 27-letni złodzieje pojechali do mieszkania jednego z nich na krakowskim Podgórzu. Kiedy jednak przetrzeźwieli przyszło opamiętanie i postanowili wszystko oddać. 

–  Tego samego dnia, w godzinach wieczornych, do lokalu przyszedł taksówkarz, który przyniósł tekturowe pudełko. Stwierdził, że ktoś, kto zamówił kurs prosił o przekazanie pakunku. Jakież było zdziwienie personelu lokalu, kiedy po otwarciu znaleziono kartkę  „przepraszamy – oddajemy wszystko” a w środku były skradzione rzeczy – opisuje policjantka.

Obaj sprawcy usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. ( art.279 kk ) za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności. 

(lm)

fot. KWP Kraków

Zobacz także