Szokujące zeznania ojca, który zabił syna. Zrobił to „z troski”

Musisz przeczytać

Dymitr T. , który nożem zabił swojego 7-letnia syna i ranił jego matkę, usłyszał zarzut zabójstwa dziecka i usiłowania pozbawienia życia żony. Jak zeznał śledczym, dokonał tego z „troski o rodzinę”.

Coraz więcej wiemy o dramacie, który kilka dni temu rozegrał się na jednym z osiedli w Tarnowie. 28-letni Dymitr T. zabił nożem swojego 7-letniego syna Maksyma T. i ranił swoją 27-letnią zonę. Sam złamał miednice, bo wyskoczył z drugiego piętra.

W czwartek, 7 października Ukrainiec usłyszał zarzut zabójstwa i usiłowania zabójstwa. W piątek sąd zastosował wobec Dymitra T. trzymiesięczny areszt tymczasowy. Oskarżony trafi do jednego z zakładów karnych w Polsce, ale na razie jest pilnowany w tarnowskim szpitalu przez funkcjonariuszy policji.

Matka dziecka zeznała, że Dymitr T., że feralnego dnia rano jej mąż położył się obok niej i syna w łóżku, przytulił się do nich. Potem wstał i z nożem w ręku rzucił się na nią i chłopca. Dymitr T. zaznał z kolei, że zaatakował bliskich w trosce o nich. Mężczyzna przyznał się za zabójstwa i usiłowania zabójstwa.

(red)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca