Szukali go kilka dni. Pomoc nadeszła z powietrza

fot. policja

Szukano go do kilku dni, tymczasem z powietrza udało się go odnaleźć w… 30 minut! Dzięki działaniom śmigłowca „Sokół” udało się uratować 77-letniego mężczyznę.

O zaginięciu seniora powiadomił jego syn, a wczoraj do akcji włączyli się strażacy oraz policyjny śmigłowiec „Sokół” z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie wyposażony w kamerę termowizyjną.

– W ciągu niespełna 30 minut od rozpoczęcia działań w powietrzu, operator systemu obserwacji lotniczej wypatrzył mężczyznę, który leżał na skraju lasu i nie ruszał się. Było to kilka kilometrów od miejsca zamieszkania zaginionego. Policjanci mimo trudnego terenu podjęli decyzję o lądowaniu, gdyż w tym przypadku liczyła się każda minuta – relacjonują policjanci.

Po dotarciu do mężczyzny okazało się, że był to zaginiony 77-latek. Z mężczyzną początkowo nie było kontaktu, gdyż był mocno wychłodzony i zdezorientowany. Policjanci podjęli decyzję o wniesieniu seniora na pokład śmigłowca i przetransportowaniu go na najbliższe lotnisko, gdzie z pakietem pierwszej pomocy oczekiwała Straż Pożarna.

Po udzieleniu pierwszej pomocy 77-latek został przekazany obecnym na miejscu służbom medycznym.

Zobacz także