Co z tą klimatyzacją w tramwajach?! MPK: Nic nie robimy złośliwie

– Piszę do Państwa w akcie bezsilności – zwróciła się do nas Czytelniczka, narzekając na zbyt niską temperaturę w tramwajach, szczególnie w „Krakowiakach”. – Niestety, ale to dla nas odwieczny problem. Dla jednych jest za zimno, dla drugich za ciepło, a dla trzecich w sam. W „Krakowiaku” może być nawet 300 osób, więc trudno każdemu dogodzić – odpowiada Marek Gancarczyk, rzecznik MPK.

„Dzień dobry. Piszę do Państwa w akcie bezsilności i z nadzieją na pomoc. Ponownie pisałam do Zarządu MPK w Krakowie z prośbą o przykręcenie klimatyzacji w pojazdach, jednakże prośby moje oraz pasażerów przechodzą bez echa” – napisała do nas pani Monika i dodaje:

„Konsultuję sprawę z wieloma znajomymi i nie tylko, każdy skarży się, że jazda, zwłaszcza nowymi tramwajami z klimatyzacją, to udręka, każdy ubiera się jeśli ma w co. Odkąd klimatyzacja idzie na „full”, nie przestaję mieć chorego gardła i kaszleć, ja, jak również mój 2-letni syn i spora część znajomych, z którymi rozmawiam”.

Pasażerom raczej gorąco niż zimno

W tej sprawie zadzwoniliśmy do MPK. Dla przedsiębiorstwa nie jest to nowy, ale też niełatwy do rozwiązania problem.

– Na każde takie zgłoszenie staramy się reagować. Na pewno te „Krakowiaki” też sprawdzaliśmy i jeszcze raz się im przyglądniemy. Jestem jednak zaskoczony tą informacją, bo ostatnio w sprawie żadnych pojazdów MPK nie trafiły do mnie zgłoszenia o zbyt niską temperaturę. Jeśli już się zdarzały, to chodziło raczej o to, że jest za ciepło – podkreśla Marek Gancarczyk, rzecznik MPK.

Pani Monika podkreśla jednak, że z powodu klimatyzacji przestała jeździć „Krakowiakami” („tam jest najgorzej, jeżeli chodzi o mrożenie pasażerów”) i po pewnym czasie problemy zdrowotne minęły.

Specjalny system

„Kto mnie i innym krakowianom zwróci za leczenie? Dlaczego MPK ma bezkarnie ignorować pasażerów i ich prośby, skoro to oni są dla nas a nie odwrotnie? Bardzo proszę Państwa o interwencję, ponieważ my, pasażerowie, czujemy się rozzłoszczeni i bezsilni” – podkreśla pani Monika.

Gancarczyk: – Na pewno nie robimy niczego na złość pasażerom, wręcz przeciwnie – chcemy, żeby wszystkim jeździło się komfortowo i dlatego zamawiamy pojazdy z klimatyzacją. A zgłoszonej sprawie na pewno się jeszcze przyjrzymy.

pn

zdjęcie tytułowe / fot. MPK w Krakowie

Zobacz także