Takich jaj na wielkanocnym stole jeszcze nie widzieliście! Jakie będą modne w tym roku?

Jajka / fot. Foter

Jajko jest nie tylko najważniejszym symbolem Wielkanocy, ale również potrawą. Popularne jest kurze, ale nawet ono potrafi sprawić kłopoty podczas zakupów. Jakie jajko wybrać na wielkanocny stół?

– Najsmaczniejsze jest kurze jajko, ale jest też wiele innych smaków. Jeżeli ktoś pamięta czasy PRL-u to wie, że ciężko było zdobyć jajka. Przygotowując potrawy wbijało się sześć kurzych i jedno kacze, żeby na przykład powiększyć masę jajecznicy. Nie każdy toleruje smak kaczego jaja – komentuje Sławomir Iwański, licencjonowany Szef Kuchni.

Ekspert radzi, by wybierać jaja z ekologicznych wybiegów, ponieważ będą smaczniejsze. W chowach ekologicznych kura sama może zdobywać pożywienie. Takie jajka będą smaczniejsze niż od ptaków, które są karmione paszami.

– Najlepszym sposobem na przyrządzenie jajka jest staropolski. Dziesięć lat temu modne było wypełnianie jajek po francusku. Przecina się jajko na pół wzdłuż i wybiera się żółtka, z których sporządza się masę. Następnie wypełnia się białko masą. Cztery lata temu popularne były ozdoby z jajek – mówi ekspert.

Niezłe jaja

– Obecnie modne są zielone jajka szczęścia. Jest region w Chile, gdzie hoduje się kurę Araucanę. W Polsce nazywa się zielononioska. Wiele osób myli ją z zielononóżką, która jest naszą patriotyczną kurą, hodowaną podczas powstań. Araucany znoszą zielonkawe jajka. Można je sprzedać za 5 złotych za sztukę, ale w serwisie OLX można je znaleźć nawet od złotówki. W zeszłym sezonie były bardzo popularne – tłumaczy Iwański.

Jaja Araucany mają odcienie zielone, niebieskie lub błękitne. Wiele osób myśli, że nie mają cholesterolu, ale jest to mit. Jajka zielononioski są za to mniejsze niż te od tradycyjnej kury. Chów egzotycznego ptaka może być problematyczny, ponieważ zwierzęta nie mogą żyć na fermach. Gdy przebywają z grupie powyżej 50 osobników, to mogą się nawzajem atakować.

– Strusie jaja są problematyczne, ale są korzystne dopłaty dla hodowców strusi. Teraz modne są strusie skrzydełka, które kosztują 1,50 za kilogram. Jajka strusi już nie są w modzie. Przepiórcze są modne, ale ludzie wciąż myślą, że są bardzo drogie – informuje szef kuchni.

Co zamiast jajka?

Niektórzy rezygnują z jedzenia jajek z powodów alergii lub etycznych. Popularna jest dieta wegańska. Prostym zamiennikiem są mąki: ziemniaczana, owsiana, kukurydziana i sojowa.

– Zamienników jajka jest bardzo dużo od masła orzechowego po sodę zmieszaną z mąką. Używa się lnu albo oleju lnianego. Jest czarcie ziele, które można kupić w hinduskich sklepach. To mała fiolka z żółtym nieprzyjemnie pachnącym proszkiem. Dodaje się go dla smaku i dla lepkości, która jest ważna dla jajka. Próbuje się je zastąpić nawet bananami. Pięć lat temu najczęściej używano galaretki z siemienia lnianego – podsumowuje Iwański.

just.

Zobacz także