Takiego drogowego armagedonu Kraków jeszcze nie widział! Przed nami 3 miesiące gehenny

„Masakra”, „Lepiej się wyprowadzić”, „Koniec! Zakorkowany Kraków teraz stanie na amen” – piszę kierowcy i wszystko wygląda na to, że mają rację. 29 kwietnia wyłączona zostanie al. Adama Mickiewicza prowadząca w kierunku Nowego Kleparza!

Jeśli ktoś myślał, że gorzej być nie może, to jest w dużym błędzie. I przekona się o tym już za niewiele ponad dwa tygodnie.

29 kwietnia (tj. poniedziałek) pas – a raczej trzy pasy – al. Adama Mickiewicza prowadzące w kierunku Nowego Kleparza zostaną zamknięte dla samochodów (na odcinku od ul. Jana Kochanowskiego do ul. Teofila Lenartowicza).

Co to oznacza? Że pojazdy jadące w obu kierunkach będą musiały zmieścić się na pasie prowadzącym w kierunku mostu Dębnickiego, a jezdnią w kierunku Kleparza pojadą tylko autobusy.

Wynika to z prac związanych z przebudową ciągu ulic Królewskiej, Bronowickiej i Podchorążych. „Ta budowa wchodzi w newralgiczny moment” – podaje ZDMK.

Prace mają przebiegać dwuetapowo i łącznie potrwają ok. trzech miesięcy. W drugim etapie wykonawca zrealizuje prace od strony ulicy Królewskiej – wtedy wyłączona zostanie al. Adama Mickiewicza w kierunku mostu Dębnickiego.

„Od 15 kwietnia (poniedziałek) otwarte zostaną kolejne skrzyżowania ul. Królewskiej, to z ul. Urzędniczą oraz z ul. Józefitów (ruch jednokierunkowy). Od tego dnia zamknięte zostanie skrzyżowanie ul. Królewskiej z ul. Pomorską  (ruch dwukierunkowy od strony Kazimierza Wielkiego) i to z placem Inwalidów (na odcinku Lea – Królewska – ruch dwukierunkowy). Brak możliwości przejazdu przez ul. Królewską” – informuje ZDMK.

jk

 

 

Zobacz także