To już wojna?! Wisła kontra… Wisła!

Na to zapowiadało się od pewnego już czasu. Wisła ma kolejnego przeciwnika. Jest nim Wisła. Nie rozumiesz? Już tłumaczymy.

Najpierw ustalmy jedno. Wisła to dwie organizacje.

Towarzystwo Sportowe Wisła to wielosekcyjny klub, który ma pod sobą judoków, pływaków, koszykarki itd.

Jest też spółka akcyjna, która zajmuje się prowadzeniem drużyny piłkarzy. Formalnie spółka nadal należy do Towarzystwa Sportowego, ale prawo głosu zostało przeniesione na Jakuba Błaszczykowskiego, Tomasza Jażdżyńskiego i Jarosława Królewskiego, którzy na początku roku pożyczyli klubowi 4 mln złotych i uratowali przed totalną katastrofą.

Do końca roku pożyczkodawcy muszą zdecydować, czy chcą przejąć spółkę na własność Wystarczy, że powiedzą ″tak″, a z dniem 1 stycznia zostaną prawowitym właścicielem spółki.

Teraz rozchodzi się o warunki rozstania. Te negocjowane były od kilku tygodni. Rozbija się m.in. o prawo do nazwy ″Wisła Kraków″. Kością niezgody jest też akademia piłkarska. Spółka chce przejąć szkolenie od TS, które jest skłonne do negocjacji, ale spółka negocjować już nie chce. Przedstawiła swoje warunki i tego się trzyma.

Dziś lub jutro ma się ukazać wywiad, w którym Tomasz Jażdżyński ujawni przebieg rozmów z TS. Prezes TS, Rafał Wisłocki (zimą uczestniczył w ratowaniu Wisły piłkarskiej) poczuł się zaskoczony zapowiedzią tej rozmowy, ale Jażdżyński stwierdził, że tajemnica negocjacji już nie obowiązuje.

W sprawę postanowiło się zaangażować ugrupowanie Socios Wisła, które finansowo wspiera klub,.

Jarosław Królewski poinformował, że nie ma już czasu na negocjacje.

Wiele wskazuje na to, że przed Wisłą kolejny bardzo, bardzo gorący okres.

ms

Najnowsze

Co w Krakowie