To nie prima aprilis! 1 kwietnia wielka zmiana opłat za śmieci. Ile zapłacimy?

Gotowe są już projekty uchwał Rady Miasta Krakowa dotyczące nowych zasad naliczania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Propozycje przygotowane przez urzędników właśnie trafiły do konsultacji społecznych – każdy mieszkaniec Krakowa może do 21 lutego zgłosić uwagi, zastrzeżenia i propozycje. Nowe regulacje mają obowiązywać od 1 kwietnia.

A zmiany będą odczuwalne dla większości mieszkańców. Do tej pory opłata za śmieci uzależniona była od liczby osób w każdym gospodarstwie domowym. Nowe propozycje mówią już tylko o opłacie od każdego gospodarstwa domowego.

Mieszkańcy bloków i kamienic (zabudowa wielorodzinna) będą płacić 49 zł miesięcznie od każdego gospodarstwa bez względu na to, ile osób liczy rodzina. W przypadku domów jednorodzinnych opłata wyniesie 59 zł. Może ona zostać obniżona o złotówkę, jeśli właściciel domu jednorodzinnego ma przydomowy kompostownik i tam zbiera bioodpady. To stawki przy selektywnej zbiórce – bez segregacji będą naliczone podwyższane stawki – 98 zł miesięcznie dla bloków i 118 zł dla domków.

Dla jednych obniżka, dla innych podwyżka

Na nowych stawkach zyskają rodziny wielodzietne, bo one będą płacić mniej niż do tej pory. Największe podwyżki czekają osoby samotnie gospodarujące, więcej zapłacą także dwuosobowe i trzyosobowe rodziny.

Dla porównania – obecnie jedna osoba mieszkająca w bloku płaci za śmieci (przy segregacji) 15 zł, gospodarstwo dwuosobowe ma stawkę 29 zł, trzyosobowe – 41 zł, czteroosobowe – 50 zł, pięcioosobowe – 56 zł, sześcioosobowe – 59 zł, a siedmioosobowe i większe – 62 zł. Nowa stawka, jednakowa dla wszystkich, to 49 zł.

Dla zabudowy jednorodzinnej obecne stawki to 26 zł (gospodarstwo jednoosobowe), 36 zł (dwuosobowe), 46 zł (trzyosobowe), 56 zł (czteroosobowe), 63 zł (pięcioosobowe) 66 zł (sześcioosobowe) lub 69 zł (siedmioosobowe i większe). Nowa stawka, jednakowa dla wszystkich gospodarstw w domkach jednorodzinnych, to 59 zł.

Zmiany są konieczne

Miejscy urzędnicy uznali, że przypisanie opłaty za śmieci do gospodarstwa domowego jest najkorzystniejszym rozwiązaniem. Analizowana była także metoda uzależniające opłatę śmieciową od zużycia wody czy też od powierzchni mieszkania, ale w tych rozwiązaniach dopatrzono się zbyt wielu wad (np. konieczności aktualizowania opłat co roku przy uzależnieniu jej od zużycia wody, a przy braniu pod uwagę powierzchni mieszkania nie byłoby preferencji dla rodzin wielodzietnych).

Jedno jest pewne – nie można zostać przy obecnej metodzie. Z dwóch powodów. Po pierwsze obecnej uchwale grozi uchylenie przez Regionalną Izbę Obrachunkową (uchwały takie jak w Krakowie zostały już zakwestionowane w Bydgoszczy i we Wrocławiu). Po drugie obecnie zbierane opłaty nie pokrywają kosztów gospodarowania odpadami.

Wreszcie wprowadzono ustawowe ograniczenia wysokości opłaty za pojemniki dla nieruchomości niezamieszkałych. W tych przypadkach dojdzie do sporych obniżek.

GS

Najnowsze

Co w Krakowie