TVP Info: Europosłanka z Krakowa wyszła ze studia. „Jest pan wrednym i podłym kłamcą”

Awantura na antenie programu TVP Info „Bez retuszu”. Europosłanka PO poczuła się obrażona przez redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza. Kilkakrotnie domagała się przeprosin, wreszcie postanowiła opuścić studio.

Thun już przed rozpoczęciem programu wiedziała, że nie będzie miło i podzieliła się swoimi wątpliwościami z czytelnikami na Twitterze:

 

 

No i było.

Sakiewicz przekonywał, że postawa Platformy Obywatelskiej w sprawie reparacji to „klasyczne oszołomstwo”. – Taki poziom wariactwa, do którego sprowadza nas Platforma. My mówimy: policzmy, ile kosztowała nas wojna, wystawmy ten rachunek Niemcom, a potem zacznijmy o tym rozmawiać, bo może Niemcy też by się chcieli uwolnić od tego ciężaru, a nie mogą, bo mają takich pomocników jak PO – argumentował.

Zdaniem publicysty politycy PO wcielili się w rolę „adwokatów Niemców”. Poczuł się też dotknięty słowami Thun, która miała „żartować z milionów ofiar”, w tym dziadka Sakiewicza, który zginął podczas II wojny światowej – czytamy w portalu TVP Info.

Następnie redaktor naczelny „Gazety Polskiej” zwrócił się do Thun, przekonując, że jej ugrupowanie zrzesza ludzi „wyzbytych interesu narodowego”. – Pani się nie czuje w tej chwili Polką, pani się czuje reprezentantką Niemiec – stwierdził Sakiewicz.

W odpowiedzi europosłanka PO zarzuciła przeciwnikowi, że jest „wrednym i podłym kłamcą”. – Przypisuje pan ludziom rzeczy, których nie mówią – broniła się. – Powinien się pan wstydzić, że pan robi wojnę polsko-polską – dowodziła.

Thun zwróciła się do prowadzącego Michała Adamczyka, żeby „nie pozwalał na kłamstwa”. – Zostałam osobiście obrażona i żądam przeprosin! – podkreśliła. Wobec braku reakcji europosłanka wyszła ze studia.

Program można zobaczyć TUTAJ.

(wm)

fot. TVP Info

Zobacz także