Udawany patriotyzm. „To nie tylko monumenty, msze i celebry”

Pixabay

Ogromna część mieszkańców Krakowa z niesmakiem przyjęła wiadomość o postawieniu kolejnych pomników w parku Dr H. Jordana. Swoje oburzenie wyrażają podczas dyskusji na forach społecznościowych, a także urządzanych pokojowo, zgromadzeniach. Ze stanowczością podkreślają fakt, iż budowa tych wątpliwych artystycznie popiersi, jest niezgodna z prawem, a umieszczanie ich przy alejkach parkowych narusza estetykę i przeznaczenie tego miejsca.

Jak to w Krakowie, pojawiają się również zgoła odmienne głosy. Uderzają one w wysokie tony, przywołując treści, pełne patetycznego nadęcia. Padają oskarżenia o podgrzewaniu atmosfery i personalnych atakach na osoby, które w ich mniemaniu są jedynie słusznym uosobieniem patriotyzmu.

I o takie pojmowanie patriotyzmu tutaj najbardziej chodzi. Pewna grupa osób, ilościowo marginalna, uzurpuje sobie prawo do kształtowania postaw i charakterów Polaków. Kształtowanie to pojmują jako przedstawianie określonej wersji historii czy stawiania tez, bez ukazywania kontekstu. Przejawem ich zachowania jest właśnie budowa pomników, czy ostatnio masztu, który jako samowola budowla stoi sobie w parku.

Z całą stanowczością można stwierdzić, że postawa ta, jest niczym innym jak tylko udawanym patriotyzmem, mającym zagłuszyć sumienia, i pokreślić ich niejednokrotnie znikomą rolę w najnowszej historii Polski.

Ci prawdziwi patrioci, z trudem dostrzegają fakt, bądź celowo nie chcą go zauważyć, że patriotyzm to nie tylko monumenty, msze i celebry. Sprowadzają tę najważniejszą cechę człowieka do nieustannych różnić dzielących społeczeństwo. Jakoś nie słychać ich oburzenia podczas marszów narodowców, czy tzw. miesięcznic urządzanych pod Wawelem, gdzie Polska flaga i symbole narodowe wykorzystywane są do celów politycznych. Doprowadzili do sytuacji, w której stawianie pomników i masztów jest ważniejsze niż przestrzegania prawa.

Trzeba o tym wszystkim mówić głośno! Należy podkreślać ich cynizm i wyrachowanie. Trzeba się im przeciwstawiać, i nie ulegać tej politowania godnej, pseudo patriotycznej propagandzie. Patriotyzm to wyraz najwyższego szacunku dla Ojczyzny, to gotowość ponoszenia za nią ofiar w chwilach największej próby. Patriotyzm to w końcu szacunek do drugiego człowieka, który tak samo jak oni ma prawo do bycia obywatelem swojego kraju.

Grzegorz Gondek, były przewodniczący SLD w Krakowie

Zdjęcie tytułowe: Pixabay

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl.

Zobacz także:

Kogo kłuje w oczy polska flaga? „Jeżeli komuś się nie podoba to…”

Zobacz także