W Krakowie jest coraz więcej szczurów? Urzędnicy uspokajają

Krakowskie media co jakiś czas informują o skargach czytelników na panoszące się w Krakowie szczury. Mieszkańcy alarmują o pladze szczurów w mieście,  urzędnicy uspokajają – sytuacja jest pod kontrolą. Jednocześnie zmieniają przepisy – będzie więcej obowiązkowej deratyzacji.

„Plaga szczurów w Krakowie”, „Trzy szczury na jednego mieszkańca Krakowa”, „Martwy szczur straszy mieszkańców” – to tylko kilka wybranych tytułów z lokalnej prasy dotyczących szczurzego problemu. Pomimo alarmujący tytułów, magistrat zachowuje spokój – Od początku bieżącego roku nie odnotowano większej liczby zgłoszeń od mieszkańców dotyczących występowania szczurów w porównaniu do lat ubiegłych – informuje urząd jednocześnie zaznaczając, że nie są prowadzone badania dotyczące liczebności szczurów w mieście.

Magistrat wskazuje, iż z budżetu miasta na walkę ze szczurami wydano w ubiegłym roku kwotę 30 tys. zł. To koszt zakupu trutek wykładanych w miejscach publicznych i w budynkach samorządowych. Urzędnicy zaznaczają ,że obowiązek deratyzacji spoczywa na właścicielach budynków spoczywa obowiązek przeprowadzania deratyzacji  – Właściciel, posiadacz lub zarządzający nieruchomością są zobowiązani utrzymywać je w należytym stanie sanitarnym w szczególności  zwalczać gryzonie, insekty i szkodniki. Obowiązkowa deratyzacja przeprowadzana jest od 15 października do 15 marca.

Pomimo uspokajających tonu urzędników, świadomość narastającego „szczurzego” problemu skłoniła radnych miasta do podjęcia uchwały dotyczącej zwiększenia częstotliwości deratyzacji nieruchomości. Od 1 lipca właściciele obiektów gastronomicznych będą zobowiązani do przeprowadzania deratyzacji w sposób ciągły.  

Jednocześnie od 2019 r. magistrat przekazuje za pośrednictwem rad dzielnic do mieszkańców Krakowa, a także zarządców nieruchomości spółdzielczych, materiały edukacyjno-informacyjne związane z ograniczaniem występowania szczurów w mieście.

Chodzi o problem, jaki stwarza wyrzucanie resztek jedzenia na trawniki przed blokiem, mając nadzieję, że zjedzą to ptaki lub bezdomne koty  – Dokarmianie zwierząt w miejscach do tego nieprzeznaczonych przyczynia się do wzrostu populacji szczurów. W ten sposób działania deratyzacji nie przyniosą jednak oczekiwanych efektów, ponieważ gryzonie mają pożywienia pod dostatkiem – przestrzegają urzędnicy. Z tego powodu Wydział Kształtowania Środowiska apeluje, aby zawsze śmieci zostawiać w przeznaczonych do tego kontenerach, nie zostawiać resztek jedzenia w miejscach do tego nieprzeznaczonych, np. pod śmietnikiem, a także sprzątać regularnie miejsca, w których zazwyczaj dokarmiane są ptaki, koty lub jeże.

(JS)

 

 

1 KOMENTARZ

Najnowsze

Co w Krakowie