W Krakowie, podobnie jak w Czechach, mają podobne wnioski po pierwszych szczepieniach na koronawirusa

– Z jednej fiolki mogłoby być sześć, a nie pięć dawek szczepionki – powiedział Artur Asztabski, prezes Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera w Krakowie, cytowany przez Radio Kraków.

Zgodnie z zaleceniami, zawartość jednej fiolki jest przeznaczona na pięć dawek. Według Asztabskiego, którego wypowiedzi cytuje Radio Kraków, po szczepieniu w fiolce pozostaje zawartość jeszcze ok. 0,5 ml preparatu, który mógłby stanowić jeszcze jedną, czyli szóstą dawkę.

Przypomnijmy, że z takim pomysłem wyszli już Czesi. Nasi południowi sąsiedzi zwrócili się do Komisji Europejskiej i Europejskiej Agencji Leków (EMA) o zatwierdzenie możliwości użycia jednej ampułki szczepionki Pfizera na sześciu, a nie jak dotychczas pięciu pacjentów.

(ko)

Najnowsze

Co w Krakowie