W niedzielę wchodzi całkowity zakaz palenia węglem! Co powinniście wiedzieć o uchwale antysmogowej?

fot. Pixabay

Od niedzieli, 1 września zacznie obowiązywać tzw. uchwała antysmogowa przewidująca całkowity zakaz używania paliw stałych. Dla mieszkańców, a także restauratorów czy rolników (a tacy też działają na terenie miasta) oznacza to pożegnanie z węglem i drewnem nie tylko w piecach i kominkach, ale też ciężkich, stacjonarnych grillach i wędzarniach. Przygotowaliśmy dla Was informator, z którego dowiecie się, co w praktyce oznacza wejście w życie nowych przepisów.

Wejście w życie uchwały antysmogowej nie oznacza, że będziemy musieli powiedzieć „ciao” pizzy z pieca opalanego drewnem czy kiełbaskom z Nyski. Urzędnicy wychodząc naprzeciw oczekiwaniom branży gastronomicznej przygotowali szereg odstępstw od rygorystycznego zakazu. Ale po kolei.

Czego nie wolno, a co wolno?

Od 1 września zakazane będzie opalanie paliwami stałymi domowych kotłowni, posadowionych na stałe ciężkich (np. murowanych) grilli ogrodowych, szklarni, budynków gospodarczych w gospodarstwach rolnych, a także wędzarniach i suszarniach warzyw i owoców.

Dopuszczone będzie stosowanie jedynie gazu ziemnego wysokometanowego lub zaazotowanego (w tym skroplonego gazu ziemnego), propanu-butanu, biogazu rolniczego lub innego rodzaju gazu palnego oraz lekkiego oleju opałowego.

Z paliw stałych będziemy mogli korzystać w lekkich przenośnych grillach, nie są one bowiem uznane za instalację.

Co z restauracjami?

W przypadku punktów gastronomicznych, urządzenia, które działają sezonowo nie będą uznawane za urządzenia stacjonarne, nie ma więc podstaw prawnych do stosowania wobec nich zapisów uchwały Sejmiku Województwa Małopolskiego i urządzenia takie będą mogły być stosowane.

Urządzenia działające w punktach gastronomicznych przez cały rok, funkcjonujące niezmiennie w tym samym miejscu oraz urządzenia posadowione na stałe, np. ciężkie grille są instalacjami,w tym wypadku mają zastosowanie wobec nich wchodzące w życie w niedzielę przepisy.

Wyjątek stanowią piece przystosowane do obsługi powyżej 500 osób na dobę, gdyż te podlegają obowiązkowi zgłoszenia organowi ochrony środowiska – prezydentowi Krakowa, ich stosowanie nie podlega więc uchwale antysmogowej.

Co ważne, mniejsze piece stosowane w gastronomii przystosowanej do obsługi poniżej 500 osób na dobę zakazu nie unikną.

Wciąż będą truć…

Choć w latach 2012–2019 dzięki działaniom miasta udało się zlikwidować 25 tys. „kopciuchów”, to po 1 września na terenie Krakowa wciąż pozostanie ok. 4 tys. nieekologicznych pieców. Powodów braku wymiany jest kilka. Można do nich zaliczyć: problemy społeczno-socjalne, finansowe, zły stan techniczny budynków, nieprzeprowadzone postępowanie spadkowe, brak zgody współwłaściciela nieruchomości czy nieuregulowany stan prawny nieruchomości.

Na wymianę za późno…

Mieszkańcy chcący wymienić stary piec na ekologiczny mogli liczyć na wsparcie finansowe w ramach Programu Ograniczenia Niskiej Emisji. W czerwcu miasto zakończyło nabór wniosków, ale najgorzej sytuowani krakowianie, którzy wymienili piece wciąż mogą liczyć na dopłaty do ogrzewania w ramach programu osłonowego, uzależnionego od kryterium dochodowego.

Zero tolerancji?

Ci, którzy nie skorzystali z możliwości wymiany pieca na bardziej ekologiczny będą musieli liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Miasto zapowiada, że na przełomie roku 2019 i 2020 strażnicy miejscy, przeszkoleni urzędnicy z wydziału ds. jakości powietrza oraz inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska przeprowadzą ponad 4,5 tys. kontroli. Strażników miejskich i urzędników wspomogą m.in. dron, kamery termowizyjne i monitor pyłu zawieszonego.

W przypadku stwierdzenia złamania zapisów uchwały, kontrole mogą zakończyć się pouczeniem, mandatem karnym od 20 zł do 500 zł, a w przypadku odmowy przyjęcia mandatu – złożeniem wniosku do sądu o ukaranie. Wówczas grzywna może wynieść nawet do 5 tys. zł.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie wykroczenie zakończą się z drakońską karą. Magistrat obiecuje, że każda sprawa rozpatrywana będzie indywidualnie. Przy podejmowaniu decyzji o wysokości mandatu analizowane i brane pod uwagę będą wszystkie aspekty – socjalne, prawne czy techniczne.

Zobacz także