W Nowej Hucie było o krok od tragedii. Wszystko przez pijanego mężczyznę

fot. Dariusz Sieczkowski via Foter.com

Było naprawdę nerwowo… Pijany mężczyzna odkręcił gaz i chciał wysadzić mieszkanie w Nowej Hucie. Wszystko na szczęście skończyło się szczęśliwie.

Na policję zadzwoniła kobieta, która z dziećmi została wyrzucona w godzinach nocnych przez nietrzeźwego męża z mieszkania na jednym z nowohuckich osiedli. Pokrzywdzona dodała, że sam agresor pozostał w środku z zamiarem wzniecenia pożaru.

Pod wskazany adres niezwłocznie został wysłany patrol mundurowych. Policjanci ustalili, że nieobliczalny 43-latek odkręcił w mieszkaniu gaz i groził wysadzeniem budynku. Na miejsce wezwano także załogę straży pożarnej oraz ratownictwa medycznego.

Gdy funkcjonariusze zauważyli dym wydobywający się z okna, natychmiast zadecydowali o siłowym wejściu do mieszkania. Gdy strażacy gasili pożar, policjanci zauważyli jego sprawcę, który przez balkon usiłował wydostać się z zadymionego lokum. Ucieczkę udaremnili mu jednak policjanci.

Mężczyzna została aresztowany na trzy miesiące.  Grozi mu do 10 lat więzienia.

ip

zdjęcie tytułowe / fot. Dariusz Sieczkowski via Foter.com

Zobacz także