W święta do kosza wyrzucamy grubą kasę! Jak zaoszczędzić?

fot. Pixabay

– Istnieją badania, które pokazują, że co miesiąc wyrzucamy do kosza nawet 200 złotych, przede wszystkim w postaci niezjedzonych lub przeterminowanych produktów spożywczych – mówi w wywiadzie dla KRKnews Joanna Kądziołka ze Stowarzyszenia Zero Waste.

Ile więc pieniędzy wyrzucamy w święta? A ile podczas kupowania i pakowania prezentów? Co zrobić, by żyć bardziej ekologicznie? Na te pytania odpowie Joanna Kądziołka ze Stowarzyszenia Zero Waste. W wywiadzie przeprowadzonym przez Justynę Słowikowską, ekspertka opowie jak zużyć jak najmniej plastiku podczas świąt i co zrobić ze zbyt dużą ilością świątecznego jedzenia.

 KRKnews: Czym jest Zero Waste?

Joanna Kądziołka: To styl życia, w którym staramy się produkować jak najmniej śmieci. Na pierwszy rzut oka to trudne, jednak wszystko jest kwestią podejścia i wystarczy trochę zmienić swoje przyzwyczajenia, aby ograniczać odpady. W Polsce zachęca się ludzi do recyklingu, jednak trzeba pamiętać o tym, że jest on na poziomie około 23% i zastanowić się nad tym, że pozostałe odpady trafiają na wysypiska śmieci, czy do spalarni.

Jakie działania powinniśmy podjąć, żeby produkować jak najmniej śmieci?

– Zacznijmy od kupowania bardziej świadomie. Przed wyjściem do sklepu zróbmy listę tego co potrzebujemy. Będąc w sklepie, czy na targu, róbmy zakupy do własnych opakowań – woreczków z materiału lub pudełek, które z reguły w dużych ilościach zalegają nam w domu. Proszę zwrócić uwagę na to, że coraz więcej sklepów oferuje nam produkty na wagę, takie jak kasza, ryż, warzywa, ryby czy owoce morza. 

Zmieniajmy swoje najbliższe otoczenie. Zamiast wody butelkowanej (PET) używajmy butelek ze specjalnego, lekkiego szkła lub takich, które są wykonane z biodegradowalnych materiałów. Oferta na rynku jest naprawdę szeroka. W wielu miastach jakość wody z kranu jest bardzo dobra, więc warto się na nią przestawić. Podobnie z kubkiem termicznym na kawę, z którym możemy przyjść do prawie 400 kawiarni w całej Polsce, w których nie tylko dostaniemy pyszny napój do własnego kubka, ale często zapłacimy za nią mniej. Polskie Stowarzyszenie Zero Waste wraz z inicjatywą Oddam Odpady promuje takie działanie jako  #zwłasnymkubkiem, zwiększając cały czas liczbę partnerskich kawiarni.

Dobrym przykładem są także kosmetyki. Na rynku pojawiło się wiele lokalnych manufaktur, które nie tylko tworzą kosmetyki z naturalnymi składami, ale także sprzedają je w szklanych opakowaniach. Są to olejki, kremy, hydrolaty, toniki, szampony czy pasty do zębów. Można również kupić półprodukty i spróbować samemu przygotować krem, mydło, czy kostki do zmywarki.

Jak przygotować święta Zero Waste?

– Najprościej zacząć od określenia liczby gości i przygotowania listy zakupów oraz potraw, które zamierzamy zrobić. Unikajmy niejasnych sytuacji, w których „każdy coś przyniesie”, przypisując raczej konkretne danie do osoby. Mamy wtedy pewność, że w naszej lodówce po świętach nie będą psuć się serniki czy mięsa. Dobrze jest wybrać się na zakupy na lokalny targ, bo często sprzedawane tam produkty będą mieć lepszą jakość. Na pewno zaoszczędzimy sporo czasu nie stojąc w korkach, czy długich kolejkach w hipermarketach.

To, co zostanie nam po świętach, warto włożyć do zamrażarki lub podzielić się z innymi, oddając jedzenie do Jadłodzielni. W Krakowie mamy trzy takie punkty na Dolnych Młynów, Paulińskiej i Kamiennej, do których jedzenie oddają nie tylko osoby prywatne, ale także restauracje i firmy, które dzielą się cateringiem, który został np. ze spotkań wigilijnych. Zachęcam do polubienia ich stron na Facebooku. Poza pieczywem i ciastami, w zasadzie codziennie można stąd wziąć zupę, czy pełne drugie danie z pobliskich restauracji.

Jak powinniśmy podawać świąteczne dania, by wyprodukować jak najmniej śmieci?

– Najzwyczajniej postarajmy się wyeliminować plastik w postaci słomek, kubków,  tacek czy folii aluminiowej, również pakując ciasto rodzinie. 

Jaką powinniśmy kupić choinkę – sztuczną czy żywą?

– Jeśli nie posiadamy choinki, zrezygnujmy z jej wersji plastikowej, a kupując świeżą, weźmy taką w doniczce, dopytując o stan korzeni drzewka tak, aby nadawała się do zasadzenia po świętach. Spodobał mi się pomysł pewnej marki motoryzacyjnej, która zorganizowała w tym roku wypożyczalnię żywych choinek. Firma zobowiązała się do zasadzenia choinki, kiedy klienci ją zwrócą. Alternatywnym pomysłem jest zrobienie choinki DIY, z gałązek, z ręcznie robionymi ozdobami, którą można na płasko przymocować do ściany.

Z jakich materiałów można zrobić ozdoby choinkowe Zero Waste?

– Ozdoby najlepiej wykonać własnoręcznie – mogą to być pierniki czy inne wypieki, które zawiesimy na choince. Nie trzeba kupować plastikowych baniek czy światełek z Chin, które po jednym czy dwóch sezonach trafią do kosza. Jest wiele fajnych pomysłów na ozdoby, wystarczy poszukać przykładów w Internecie. Mogą to być wianki z orzechów włoskich, gwiazdki z kolorowych gazet, czy bombki uszyte z kolorowej bawełny. 

Prezenty lepiej kupić czy zrobić samodzielnie?

– Prezenty wykonane ręcznie będą najfajniejsze, bo od serca. Podarunki powinny być niespodziankami, ale warto jednak podpytać naszych bliskich o to, czego potrzebują. Dzięki temu unikamy sytuacji, kiedy ktoś dostaje kolejną parę rękawiczek i nie wie co z nią zrobić. Można podarować własnoręcznie zrobione przetwory, kupić ebooka, voucher do SPA, bilety do kina czy teatru. Zawsze możemy kupić szklaną butelkę lub kubek termiczny, z którym obdarowana osoba będzie podróżować. Ja na przykład zaprosiłam męża do perfumerii, gdzie samodzielnie skomponował sobie zapach, zamknięty następnie w szklanej buteleczce.  To taki prezent 4 w 1 – był niespodzianką, zostanie z nim długo, ma szklane opakowanie i w dodatku sam sobie go zrobił.

 Jak ekologicznie zapakować nasze prezenty?

– Nie kupujmy gotowych opakowań. Możemy przygotować pudełka z papierowej wikliny, wykonanej z kolorowych gazet lub uszyć worki z płótna. Można przewiązać prezent kolorowym sznurkiem, unikając plastikowych wstążek.

Czy święta Zero Waste będą korzystne dla naszego portfela?

– Istnieją badania, które pokazują, że co miesiąc wyrzucamy do kosza nawet 200 złotych, przede wszystkim w postaci niezjedzonych lub przeterminowanych produktów spożywczych. To sporo, dlatego warto spróbować wykorzystać wskazówki, które pojawiły się powyżej i jest szansa, że te pieniądze zostaną  w naszych kieszeniach, a my sami poczujemy się lepiej widząc, że w naszym koszu na śmieci nie ląduje masa odpadów.

Polskie Stowarzyszenie Zero Waste działa na rzecz zmniejszenia ilości produkowanych odpadów.  Misje realizuje poprzez prowadzenie warsztatów dla mieszkańców, instytucji i przedsiębiorstw oraz wspieranie społeczności zaangażowanych w działania na rzecz środowiska.

Więcej o Zero Waste: www.zero-waste.pl

i http://www.facebook.com/PolskieStowarzyszenieZeroWaste

 

Rozmawiała Justyna Słowikowska

 

Zobacz także