W święta mniej wypadków, ale i tak statystyki przerażają!

fot. KWP Kraków

Statystyki Małopolskiej Policji w pewnym stopniu napawają optymizmem. W tegoroczne święta było nieco bezpieczniej, niż w 2018 roku, ale jeden czynnik wciąż spędza sen z powiek policjantów. Pomimo srogich kar, na drogach zaroiło się od kierowców jadących na podwójnym gazie.

Wstępny bilans tegorocznych świątecznych wyjazdów to 15 wypadków drogowych, jedna ofiara śmiertelna i 14 rannych. – Do wypadku śmiertelnego doszło w Wielką Sobotę. Około godz. 14:25, na ul. Zakopiańskiej 41-letni kierujący rowerem wjechał na przejście dla pieszych przy czerwonym świetle i zderzył się z kierującym pojazdem marki Renault. Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej rowerzysta poniósł śmierć na miejscu – wyjaśnia Sebastian Gleń, rzecznik Małopolskiej Policji.

Nadal plagą są potencjalni mordercy za kółkiem. Policjanci w regionie wyeliminowali aż stu kierowców, u których badanie trzeźwości wykazało stężenie alkoholu powyżej 0,5 promila. W zeszłym roku było ich „tylko” 69.

Dla porównania, przed rokiem doszło do 20 wypadków, w których zginęła jedna osoba, zaś 21 zostało rannych.

Zobacz także