W walizce miał milion złotych. Chciał ją wyrzucić przez okno

To oczywiście nie była gotówka, tylko towar – 14 kilogramów mefedronu o wartości milion złotych. Walizkę z zakazaną substancją mogła wylecieć przez okno, bo jej właściciel chciał pozbyć się trefnego towaru, gdy policja zapukała do drzwi. Zamiar wyrzucenia walizki się nie powiódł – przejęli ją policjanci. Właściciela walizki też.

Jak informuje policja, krakowscy funkcjonariusze zatrzymali narkotykowego dilera, który spanikowany próbował wyrzucić przez okno walizkę z czternastoma kilogramami mefedronu wartego około milion zł. To historia z minionego poniedziałku. Kryminalni z Komisariatu Policji V w Krakowie pojechali do jednego z mieszkań na terenie Podgórza. Wiedzieli, po co jadą – jak ustalili, miał tam przebywać 33-latek podejrzewany o posiadanie znacznych ilości narkotyków. I się nie pomylili.

Kiedy policjanci zapukali do drzwiami wytypowanego mieszkania, usłyszeli rozmowy i odgłosy dochodzące z wnętrza. Pomimo wielokrotnego dobijania się do drzwi i okrzyków „Policja” nikt im nie otwierał. Wówczas funkcjonariusze zdecydowali o siłowym wejściu do pomieszczeń. Kiedy policjanci wkroczyli do mieszkania, zauważyli, że poszukiwany przez nich 33-latek próbuje wyrzucić przez okno walizkę. Kryminalni udaremnili te zamiary mężczyzny, odebrali mu walizkę i sprawdzili jej zawartość.

Jak się okazało, walizka wypełniona była … woreczkami z mefedronem. Przyłapany na gorącym uczynku 33-latek, przyznał, że narkotyki są jego własnością. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu policji przy ul. Zamoyskiego w Krakowie. Policjanci zbadali testerem narkotykowym i zważyli znalezione w walizce woreczki. To było prawie 14 kg mefedronu, o czarnorynkowej wartości blisko miliona złotych.

Sprawą dilera zajęli się policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. 20 września br. Sąd Rejonowy przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze i zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. 33-latek odpowie za posiadanie i rozprowadzanie znacznych ilości substancji psychotropowych, za co grozić mu może do 12 lat więzienia.

(red)

Najnowsze

Co w Krakowie