Walentynkowe afrodyzjaki, czyli “na pokuszenie” [TOP6]

Musisz przeczytać

Walentynkowe szaleństwo trwa. Kraków zasypany jest całą masą czerwonych drobiazgów mających udowadniać wybrankom serca naszą miłość. Sklepy pełne są kubków, poduszek, kartek, mydełek, ale czy tędy droga? Co działa na nas silniej – bodźce wzrokowe czy afrodyzjaki działające na naszą podświadomość? – na to pytanie odpowiada dr Izabela Załęska*.

Afrodyzjaki, bo o nich dzisiaj mowa, wzmagają pożądanie oraz wzmacniają sprawność seksualną. Od dawien dawna wiadomo, że mają one moc niezwykłą i działając na nasz zmysł węchu rozbudzają zmysły.

Afrodyzjak ( gr. Aphrodisiacos) to kamień mający pobudzić seksualnie. Nazwa pochodzi od imienia bogini miłości, niezwykle atrakcyjnej i zmysłowej Afrodyty, a działanie polega na zwiększeniu przewodnictwa dopaminergicznego i modyfikacji poziomu hormonów płciowych. Substancje opisywane jako afrodyzjaki „skusiły” wielu naukowców do udowodnienia ich działania oraz do nabycia wiedzy i umiejętności jak  je wykorzystać, aby osiągnąć zamierzony cel. Dzisiaj już wiemy, że najbardziej wrażliwe na odczucia są skóra i zmysł węchu. Badania naukowców dowiodły, że pewne substancje nałożone na skórę mogą wpływać na wzrost procesu endomorficznego, czyli wzmagać odczuwanie przyjemności.  Odkryto także organ lemieszowo – nosowy, nazwany naszym szóstym zmysłem, a jego połączenie z podwzgórzem regulującym między innymi pożądanie seksualne czy podniecenie, stało się dowodem na możliwe celowane wykorzystanie bodźca zapachowego w postaci afrodyzjaka.

Zobacz także:

Te dziewczyny są z Krakowa i rozgrzeją nawet w największy mróz [WIDEO +18]

Znajdźmy zatem kilka z nich, aby zastąpić przysłowiowego pluszaka i „podarujmy” naszej Walentynce. A uwierzcie mi, że gra jest warta świeczki.

Czekolada – udowodniono, że po spożyciu niewielkiej ilości czekolady nasz mózg reaguje bardzo podobnie do stanu silnego pożądania. Dochodzi do wzrostu stężenia endorfin – hormonu szczęścia, stąd naukowy twierdzą, że istnieje korelacja pomiędzy spożyciem czekolady a ochotą na seks. Zastosujmy ją jako dodatek do deseru, wykorzystajmy w zmysłowym masażu czy zadbajmy aby w pomieszczeniu unosił się magiczny zapach. Pamiętajmy jednak, aby nie przesadzić z jej ilością, bo skutek może być odwrotny.

Wanilia – słodka nuta zapachowa wprowadza nas w błogi nastój i otula ciepłem. Zapach wanilii znakomicie sprawdza się w połączeniu z czekoladą w zimne, pochmurne lutowe dni.

Figi – owoc wspomagający płodność i wzbogacający miłość fizyczną. Te właściwości powodowały, że były podarunkiem dla nowożeńców w dawnych Chinach.

Olejki eteryczne – jaśmin, drzewo sandałowe, drzewo cynamonowe, olejek rozmarynowy, szałwia muszkatołowa oraz olejek neroli. Olejki eteryczne o najskuteczniejszym działaniu powstają z kwiatów o śnieżno-białych płatkach zapylanych przez ćmy. Taki właśnie jest jaśmin zwany kwiatem nocy. Poszukajmy tych pachnideł w nucie zapachowej perfum, wykorzystajmy jako naturalny aromat w kominkach zapachowych, czy jako unoszącą się woń podczas zmysłowego masażu.

Znane od stuleci ambra i piżmo – wykorzystywane jako baza w przemyśle zapachowym przez przodujących na rynku producentów perfum. Jeśli planujesz walentynkowy prezent w postaci perfum, poszukaj w składzie najstarszych i uwielbianych przez znawców afrodyzjaków.

Lawenda – jej napar relaksuje, odpręża, łagodzi stres i napięcie oraz gwarantuje spokojny sen. Dzięki właściwościom wpływającym na pracę przewodu pokarmowego może być bardzo skuteczna po wcześniejszej dawce czekolady i wanilii.

Połączenie bodźców zapachowych i kulinarnych może być kluczem do sukcesu. Ale zamiast, jak wierzono kiedyś, posmarowania skóry miodem, posypania jej pszenicą,  a następnie  ze zeskrobanych i zmielonych w odpowiednim kierunku ziaren (kierunek mielenia gwarantował wzrost libido lub impotencję) wyrobienia ciasta udami i upieczenia chleba dla partnera, proponuję szampana, truskawki i masaż czekoladą.

Happy Valentines Day!

dr Izabela Załęska

Zdjęcie tytułowe: Pixabay

* Dr n. med. Izabela Załęska – międzynarodowy ekspert w dziedzinie Kosmetologii, specjalista z zakresu Kosmetologii Estetycznej i Medycznej. Wieloletni praktyk, trener, a także nauczyciel akademicki. Adiunkt na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie oraz Koordynator kierunku Kosmetologia w PPWSZ w Nowym Targu. Pasje: sport, dieta,muzyka i macierzyństwo. E-mail: Izaleska@icloud.com.

 

Jak zachować spokój w walce ze smogiem?

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca