Ważna krakowska ulica idzie do remontu. Najgorsze jednak przed nami

Na razie prace nie utrudniają życie, ale wkrótce się to zmieni. Rozpoczęły się prace związane z wymianą sieci energetycznej, ale wkrótce tramwajem przez ulicę Bieńczycką nie będzie mógł pojechać wcale. 

Wymiana sieci zaczęła się w poniedziałek i mają na celu przesunięcie sieci trakcyjnej średniego napięcia w głąb pobocza, co pozwoli na planowane poszerzenie jezdni.

„Deweloper w ramach prowadzonej inwestycji (budowy osiedla mieszkaniowego) został zobowiązany przez ZIKiT do przebudowy skrzyżowania wraz z przystankiem tramwajowym „Bieńczycka”. Zostaną przebudowane perony tramwajowe oraz zostanie ustawiona nowa sygnalizacja świetlna, co ułatwi mieszkańcom nowego osiedla bezpieczne przejście się na drugą stronę ulicy” – informuje ZIKiT.

Na razie prace związane z siecią energetyczną prowadzone będą na poboczu, co  nie generuje dodatkowych utrudnień w ruchu samochodowym. Potem wykonywane zostanie asfaltowanie oraz wymiana krawężników wzdłuż jezdni.

Natomiast 23 czerwca rozpocznie się przełomowy etap prac związany z przebudową przystanku i skrzyżowania przy ul. Bieńczyckiej.  Wówczas w cieniu prac prowadzonych przez dewelopera ZIKiT planuje rozpoczęcie remontu odcinka torowiska, pomiędzy rondem Czyżyńskim  a rondem Kocmyrzowskim.

„W ciągu 3 tygodni wymienione zostaną zużyte elementy  torowiska, tak aby go ustabilizować oraz poprawić komfort podróży na kilometrowym fragmencie ul. Bieńczyckiej. Z uwagi na to, że naprawiane będą m.in. szyny i podkłady – od 23 czerwca do polowy lipca ruch tramwajowy na remontowanym odcinku pomiędzy rondami zostanie wstrzymany. Zakończenie wszystkich prac zarówno na jezdni jak i na torowisku w ciągu ul. Bieńczyckiej planowane jest 31 sierpnia” – informuje ZIKiT.

kl, ip

zdjęcie tytułowe / fot. ZIKiT

Najnowsze

Co w Krakowie