Macierewicz przekonał młodych… pieniędzmi

Młodzi z całej Polski szturmują Wojskowe Komendy Uzupełnień – chcą dołączyć do oddziałów Obrony Terytorialnej. Na jedno miejsce w Studium Oficerskim jest nawet siedmiu chętnych. – W imiennej bazie danych w podległych wojskowych komendach uzupełnień, znajdują się dane około 300 ochotników do służby w nowo formowanych pododdziałach Obrony Terytorialnej – tłumaczy major Paweł Wójcik Specjalista Wydziału Mobilizacji Uzupełnień z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Krakowie.

Obrona Terytorialna, to nowy pomysł Antoniego Macierewicza. Oddziały mają liczyć docelowo 35 tys. osób i wspierać wojsko w zadaniach obronności kraju. Do służby ciągnie ochotników jednak nie tylko patriotyzm. – Ochotnicy, którzy zdecydują się wstąpić do oddziałów Obrony Terytorialnej, które zamierza utworzyć MON, prawdopodobnie będą otrzymywać ok. 500 zł miesięcznie – powiedział dr Grzegorz Kwaśniak, pełnomocnik MON ds. tworzenia Obrony Terytorialnej.

Dodatkowo, za każdy dzień szkolenia, żołnierz będzie otrzymywał 100 zł za – jak to określa Ministerstwo, utracone dochody. Żołnierz OT będzie mógł liczyć również na zwrot kosztów podróży.

Jak dodaje pełnomocnik, każdy kto spełni wymogi formalne i się zakwalifikuje – chodzi głównie o testy zdrowotne, może się ubiegać o skierowanie na szkolenie i zostać żołnierzem Obrony Terytorialnej. Wystarczy mieć ukończone 18 lat, posiadać obywatelstwo Polski oraz przejść procedurę wojskową, która w 2009 roku zastąpiła pobór.

Struktura Obrony Terytorialnej

Pojedyncze oddziały nowych polskich formacji obronnych mają liczyć od 1,5 do 2,5 tysiąca żołnierzy. Cała formacja w skali kraju będzie dysponowała 35 tysiącami żołnierzy. Na poziomach powiatu kompanie będą miały po 100 osób. Jak informuje MON już jesienią powstaną pierwsze brygady oraz bataliony w kilku miastach wojewódzkich – mowa tu o : Białymstoku, Lublinie i Rzeszowie.

Pierwsze nabory do brygad Obrony Terytorialnej rozpoczną się już jesienią. Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz zapowiedział, że pierwsze jednostki mają być już formowane od września. Zgodnie z założeniami całego projektu ministerialnego, nabór będzie się odbywał wśród mieszkańców gmin, powiatów i województw, gidze powstaną jednostki. I tak w pierwszej kolejności będą to województwa ściany wschodniej, czyli podkarpackie, lubelskie i podlaskie.

Kształcenie kandydatów rozpocznie się jesienią w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych im. gen Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu. Problemem jest jednak brak miejsc. W tym roku uczelnia oferuje ich zaledwie 150, w tym 130 dla absolwentów szkół wyższym. Tymczasem o jedno miejsce ubiega się aż siedmiu chętnych, którzy chcieliby włączyć się w Obronę Terytorialną.

Drugi etap

– W związku z tworzeniem nowo formowanych wojsk Obrony Terytorialnej zajmujemy się rekrutacją i poszukiwaniem kandydatów do tych struktur. Krakowski Wojewódzki Sztab Wojskowy jest w drugim etapie tworzenia tych wojsk – powiedział nam major Paweł Wójcik Specjalista Wydziału Mobilizacji Uzupełnień z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Krakowie. W tym roku w Małopolsce Wojewódzki Sztab przyjął 251 wniosków do zawodowej służby wojskowej z czego powołano tylko 129 żołnierzy rezerwy.

– Obecnie prowadzimy nabór i powołujemy do trzeciego turnusu służby przygotowawczej, realizowanego na potrzeby korpusu szeregowych zawodowych. Jest to przepustka, furtka do dostania się do zawodowej służby wojskowej. Turnus rozpoczyna się już na początku września – dodał major Wójcik. W czasie wcześniejszych naborów do tych służb w tym roku powołano w Małopolsce 600 ochotników (złożono ponad 900 wniosków).

Wojsko Polskie czeka na młodych i chętnych nie tylko krakusów, którzy dobrze się czują w mundurze i chcą pracować, służyć w wojsku – kolejność nie bez znaczenia. Najistotniejsze jest jednak w służbach Obrony Terytorialnej to, że praca odbywa się w miejscu zamieszkania i to z pewnością jeden z powodów tak wysokiej liczby zgłaszających się ochotników. Dodatkowo pracownicy służący w OT będą mogli być pewni o swoje posady. Minister Macierewicz chce, by byli oni objęci dodatkową ochroną pracowniczą, która uniemożliwi ich zwolnienie z pracy, bez wyraźnego powodu.

(bg)

fot. Dariusz Sankowski  pixabay.com

 

Zobacz także