Wiemy, co robią osadzeni. Oto jedno z ulubionych zajęć krakowskich więźniów

fot. Pixabay

Czas płynie powoli, tęsknota doskwiera, więc więźniowie z krakowskich aresztów chwytają za… książki. Mróz, Żulczyk, Krajewski i Bonda to autorzy książek najchętniej wypożyczanych przez osadzonych z krakowskiego aresztu. 

– Podsumowując ubiegły rok, można pokusić się o stwierdzenie, że czytelnictwo w krakowskim areszcie ma się bardzo dobrze. Łącznie, w ubiegłym roku, biblioteka Aresztu Śledczego w Krakowie wypożyczyła ponad 9560 książek. Aktywność czytelników zmieniała się w poszczególnych miesiącach. Największym zainteresowaniem księgozbiór cieszył się we wrześniu. Wtedy osadzeni wypożyczyli w sumie ponad 1020 książek. Średnia miesięcznych wypożyczeń w bibliotece na Montelupich wynosi 820 pozycji – informuje kpt. Anna Czajczyk, rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Krakowie.

 Jak wynika ze statystyk, w listopadzie i grudniu 2020 roku książki z serii „Chyłka” Remigiusza Mroza miały 100 wypożyczeń, „Ślepnąc od świateł” 57, trzecie miejsce zajmuje Marek Krajewski z książką  „Śmierć w Breslau”, którego osadzeni tylko przez te dwa miesiące, wypożyczyli 40 razy.

W 2020 roku do biblioteki zapisało się ponad 890 czytelników.

ip

Zobacz także