Wisła Kraków ma nowego napastnika. Nie do końca chyba jednak o takie wzmocnienie chodziło

Z jednej strony rozumiemy sytuację Wisły Kraków, ale z drugiej kibice mieli nadzieję na znacznie większy transfer. Krakowianie pozyskali 20-letniego Artura Balickiego z drugoligowego Ruchu Chorzów.

Wisła, mimo że uciekła znad przepaści, to cały czas znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Klubem rządzą teraz osoby, które potrafią liczyć pieniądze i najwyraźniej uznali, że na większe zakupy „Białej Gwiazdy” obecnie nie stać.

Po odejściu Zdenka Ondraszka krakowianie mają ogromne problemy ze zdobywaniem bramek (w trzech meczach strzelili jedną i to z rzutu karnego). W tej sytuacji przy Reymonta trwały poszukiwania zawodników ofensywnych, ale nikogo z bogatą karierę chyba nie uda się ściągnąć.

Wybór padł więc na 20-letniego Artura Balickiego z Ruchu Chorzów. W Ekstraklasie nie rozegrał on jeszcze żadnego meczu, a w tym sezonie drugiej ligi 21 spotkań i zdobył siedem bramek.

Balicki podpisał z Wisłą 3.5-letni kontrakt.

tw

Najnowsze

Co w Krakowie