Wisła traci bardzo ważnego zawodnika. Uratują się przed spadkiem?

foter

Kiepskie wieści z obozu Wisły Kraków. Drużynę opuszcza podstawowy środkowy obrońca, Hebert.

Z powodu pandemii koronawirusa ten sezon jest wyjątkowy. Zamiast zakończyć się 30 czerwca, rozgrywki trwać będą także w lipcu. Kluby musiały przedłużać kontrakty z zawodnikami, których umowy wygasały 30 czerwca.

Wisła porozumiała się w tej sprawie praktycznie ze wszystkimi. Stosowne aneksy, wydłużające kontrakt do końca rozgrywek, podpisali m.in. Jakub Błaszczykowski, Marcin Wasilewski, Michał Mak, Rafał Boguski, Paweł Brożek, Lukas Klemenz, Kamil Wojtkowski czy Krzysztof Drzazga. Umowę o te kilka tygodni wydłużył także Artur Skowronek.

W lipcu w Wiśle nie zagra za to Hebert. Wisła nie porozumiała się z klubem Brazylijczyka, JEF Utd. Japończycy zażyczyli sobie, by Hebert wrócił z wypożyczenia zgodnie z planem, czyli 30 czerwca. To już dziś. Skowronek traci Heberta nagle – kluczowy piłkarz nie zagra już w sobotnim meczu z ŁKS-em Łódź.

Zabraknie także kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego. Wisła traci więc dwóch ważnych zawodników. Oby to nie wpłynęło zbyt mocno na poziom gry zespołu, bo Wisła wciąż nie jest pewna utrzymania w Ekstraklasie.

ml

Zobacz także