Wódka kompletnie mu mózg wyprała… Takich przestępców lepiej separować!

Czasem przestępca okazuje się człowiekiem inteligentnym, ale nieuczciwym. Ten gagatek nie miał jednak nic wspólnego ani z myśleniem, ani z uczciwością. A to wszystko podlane alkoholem dało piorunujący efekt.

Facet wpadł na pomysł, że wzbogaci się czyimś kosztem i to akurat zaskakujące nie jest. Zamiast jednak działać pod osłoną nocy lub błyskawicznie, to w środku dnia urządził sobie niespieszne opróżnianie domu. I to jeszcze w momencie, gdy w środku byli mieszkańcy.

Kilka minut po godzinie 13, właściciel jednego z sądeckich domów usłyszał hałas w jednym z pomieszczeń, przez które wchodziło się do jego domu. Gdy wszedł do pomieszczenia zobaczył, że nieznany mu mężczyzna wynosi jego kolekcję mosiężnych przedmiotów.

Złodziej pod pachą miał już mosiężny świecznik, a w taczkach pozostawionych na chodniku przed domem przygotowane do wywiezienia kolejne przedmioty, w tym drugi świecznik, mosiężny moździerz, posrebrzany dzbanek, czarkę i cukiernicę oraz mosiężne naczynie na oliwę.

Widząc to właściciel domu chwycił sprawcę i zawiadomił policję. Złodziej po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży, a właściciel odzyskał wszystkie skradzione przedmioty.

dn

zdjęcie tytułowe / fot. malopolskapolicja 

Zobacz także