Wojewoda unieważnia, miasto nie składa broni. Co dalej z zakwestionowaną uchwałą w sprawie religii?

Pixabay

Zgodnie z przewidywaniami, wojewoda małopolski Piotr Ćwik unieważnił przyjętą przez radę miasta uchwałę kierunkową w sprawie organizacji lekcji religii w szkołach. Dokument rekomendował dyrektorom konstruowanie planów zajęć tak, by religia odbywała się na pierwszej lub ostatniej lekcji. Decyzja Ćwika nie zraziła urzędników, którzy zastanawiają się jak obejść przeszkodę. Reakcję zapowiada także autorka uchwały, Alicja Szczepańska z Krakowa dla Mieszkańców.

Uchwała, przeszła tylko jednym głosem przy ostrym sprzeciwie radnych PiS i konserwatystów z Przyjaznego Krakowa.

Co unieważnił wojewoda?

Przyjęty przez radę dokument opierał się na trzech filarach:

1. ustaleniu dla prezydenta kierunków działania polegających na podjęciu wszelkich możliwych, działań prowadzących do wyznaczania religii jako pierwszej lub ostatniej lekcji w planie zajęć w szkołach samorządowych;

2. zobowiązaniu prezydenta do przygotowania wytycznych kierowanych do dyrektorów szkół, dotyczących układania planu lekcji w roku szkolnym 2019/2020 oraz w kolejnych latach, w taki sposób aby religia w miarę możliwości wyznaczane były jako pierwsza lub ostatnia lekcja danego dnia;

3. ustaleniu kierunków działania prezydenta polegających na wystąpieniu do Kurii Krakowskiej z propozycją ograniczenia nauczania lekcji religii do jednej w tygodniu tylko dla pierwszych roczników szkół ponadpodstawowych („połączony rocznik”) w roku szkolnym 2019/2020 (tylko w tym roku).

Piotr Ćwik – z zawodu katecheta – zakwestionował dwa pierwsze punkty, uznając, że uchwała w sposób istotny narusza przepisy prawa, zaś radni przyjmując dokument przekroczyli swoje kompetencje.

Alicja Szczepańska, radna Krakowa dla Mieszkańców i autorka uchwały podkreśla, że ruch wojewody ma charakter wyłącznie polityczny. Zapowiada, że podejmie kroki mające na celu unieważnienie decyzji Piotra Ćwika, a także prace nad nową wersją uchwały.

– Chcę zaskarżyć tę decyzję wojewody do sądu, bo moim zdaniem to co napisał nie jest merytoryczne. Twierdzenie, że my jako samorząd nie mamy prawa do decydowania w takim zakresie to nadinterpretacja przepisów. Według mnie jego decyzja jest stricte polityczno-ideologiczna – stwierdza.

Co zrobi miasto?

Miasto również nie ma zamiaru odpuszczać. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, magistrat ma zamiar wypełnić trzeci, niezakwestionowany przez wojewodę punkt uchwały.

Te rewelacje potwierdza Monika Chylaszek. – Rzeczywiście, przygotowywane jest pismo do Kurii, w którym – wyjątkowo ze względu na kumulację roczników – prosimy o rozważenie możliwości ograniczenia liczby godzin religii, powołując się oczywiście na uchwałę przyjętą przez radę miasta – wyjaśnia rzeczniczka prezydenta Jacka Majchrowskiego.

Zapytana czy prezydent rozważa podjęcie innych kroków, mogących uczynić zadość zapisom uchwały Monika Chylaszek zaprzecza. – Jest jedna metoda, ale prezydent nie jest jej zwolennikiem. To znaczne zwiększenie liczby katechetów. Prezydent wyraźnie i wielokrotnie mówił, że radni nie przewidzieli takiego właśnie efektu uchwały, która mogłaby spowodować konieczność zatrudnienia większej liczny katechetów, a przecież nie chodzi o to, by radykalnie zwiększać koszty – dodaje.

KRA

Zobacz także