Wojewoda: „W sytuacji zagrożenia nie można unikać pracy”

Fot. zrzutka.pl/koronawirus

– Wystawiliśmy około 150 skierowań do opieki nad zakażonymi koronawirusem, wiele tych osób jeszcze nie zgłosiło się do pracy. Jeśli taka sytuacja będzie się przeciągać, będziemy wyciągali konsekwencje – mówił w Radiu Kraków Łukasz Kmita, wojewoda Małopolski.

– Mam nadzieję, że w ciągu kolejnych dni takie osoby, zgodnie z decyzją wojewody, się pojawią. Jest tam sankcja, jeśli ktoś bez usprawiedliwionej przyczyny nie zgłosi się do pracy. Wtedy będziemy wyciągali konsekwencje.  Nie o konsekwencje jednak chodzi. Najważniejsza jest odpowiedzialność. Nie może być tak, że w przypadku zagrożenia epidemicznego, osoby będą unikały pracy i pomagania chorym. Takich przypadków będzie niewiele – dodaje wojewoda.

Kmita przyznaje, że sytuacja w całym województwie jest bardzo trudna.

– Od ograniczenia naszej działalności zależy działanie służby zdrowia. Personel jest mocno obciążony. Nie możemy narażać lekarzy, pielęgniarek na kolejne wzrosty, które mogą się pojawić po naszej nieodpowiedzialnej aktywności – zaznacza wojewoda w Radiu Kraków.

jk, Radio Kraków

Zobacz także