Wpadł w szał! Kopał, uderzał, rzucał butelką. Tak zaczęły się jego kłopoty…

Musisz przeczytać

Zaatakował samochód, a odpowie także za… kradzież. Pewien mężczyzna niodpowiedzialnym zachowaniem napytał sobie biedy.

Policjanci udali się na parking jednego ze sklepów spożywczych w Prokocimiu, gdzie chwilę wcześniej doszło do uszkodzenia pojazdu.

– Po przyjeździe na miejsce zgłaszający przekazał funkcjonariuszom, że po godzinie 17, kiedy chciał zaparkować samochód przed sklepem, podbiegł mężczyzna w wieku około 30 lat i zaczął kopać i uderzać po karoserii jego auta. Zaraz potem mężczyzna pobiegł do sklepu, gdzie zakupił napój w szklanej butelce, którą następnie rzucił w jego samochód i uciekł – informują policjanci.

Powodem takiego zachowania agresora miało być zwrócenie przez zgłaszającego uwagi kobiecie, która stała na wjeździe na parking. Policjanci ustalili rysopis sprawcy i udali się w kierunku, w którym miał on się oddalić. W pewnym momencie zauważyli mężczyznę, który pasował do ustalonego rysopisu. Został on natychmiast wylegitymowany i zatrzymany. Badanie pod kątem trzeźwości wykazało prawie 2 promile alkoholu w jego organizmie.

– Następnego dnia, w trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy. Straty związane z uszkodzeniami samochodu wycenione zostały przez zgłaszającego na około 3000 złotych. Ponadto policjanci ustalili, że to nie jedyne przewinienie, jakiego dopuścił się zatrzymany. Mężczyzna przyznał się do kradzieży sprzętu budowlanego z placu budowy w rejonie Woli Duchackiej, do której doszło pod koniec kwietnia. Straty w tym przypadku wycenione zostały na blisko 8000 złotych. 29-latek odpowie za kradzież i uszkodzenie mienia. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – informują funkcjonariusze.

jk

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca