Wybory prezydenckie 2020. Miszalski: Prezydent Duda też chyba liczył na więcej

Aleksander Miszalski / fot. archiwum

– Do końca zadowolony nie jest nikt. Zadowolony będzie ten, który wygra za dwa tygodnie – mówił w Radiu Kraków Aleksander Miszalski, szef małopolskiej Platformy Obywatelskiej.

– W przypadku Rafała Trzaskowskiego wynik sondażowy pokrywa się z oficjalnym. Jest sukces. Ostatnie sondaże dawały nam 27%, przekroczyliśmy 30%. To był cel.  Prezydent Duda też chyba liczył na więcej. Ze sztabu PiS słyszeliśmy o 47%, pierwszej turze. Do końca zadowolony nie jest nikt. Zadowolony będzie ten, który wygra za dwa tygodnie – oceniał wynik wyborów Miszalski w rozmowie z Radiem Kraków.

Szef małopolskiej Platformy Obywatelskiej podkreśla, że czas będzie działał na korzyść Trzaskowskiego.

– Rafał startował z dużo słabszej pozycji, jeśli chodzi o rozpoznawalność. Każde spotkanie, każdy dzień to plusy dla niego. To będzie rosło – uważa Miszalski.

– Wiele elektoratu jest jeszcze do zmobilizowania. Wielu stwierdziło, że w II turze na pewno pójdą, a w I turze nie poszli do wyborów – dodaje.

Więcej w Radiu Kraków.

jk

 

Zobacz także