Wybory prezydenckie 2020. Stanisław Żółtek jednak nie wygrał głosowania 10 maja

Stanisław Żółtek / fot. facebook.com/Zoltek.Stanislaw

Sąd Najwyższy odrzucił wniosek o uznanie Stanisława Żółtka za zwycięzcę wyborów prezydenckich. Jeden z wyborców zamieścił na YouTube filmik, który pokazuje, jak 10 maja oddaje głos na kandydata z Krakowa. Na tej podstawie domagał się potwierdzenia, że głosowanie się odbyło, a Stanisław Żółtek został wybrany na prezydenta już w pierwszej turze. Jednym głosem.

Choć to może wydawać się mało poważne, Sąd Najwyższy całkiem poważnie potraktował sprawę. Uznał, że należy rozpatrzyć wniosek, ale go odrzucił. To oznacza, że Stanisław Żółtek jednak nie wygrał głosowania 10 maja i nie został prezydentem RP.

Stanisław Żółtek, jest jednym z kandydatów na prezydenta RP. W Krakowie jest przynajmniej trochę znany, bo był kiedyś wiceprezydentem, a niedawno także europosłem. Wszystkim Polakom dał się szerzej poznać, kiedy ujawnił, że posiada słynny już pakiet wyborczy Poczty Polskiej i udowadniał, że każdy może go sobie skopiować w dowolnej ilości.

Teraz jawi się Polakom jako zwycięzca pierwszej tury nieodbytych wyborów prezydenckich z 10 maja. Ale jeden z prawników chciał udowodnić, że głosowanie 10 maja jednak się odbyło i wygrał je właśnie Stanisław Żółtek.

Cała sytuacja pokazuje, w jak absurdalnej sytuacji wyborczej jesteśmy. I nie wiadomo, czy uda nam się z niej wyjść. Nawet jeśli wybory odbędą się 28 czerwca, jak tego chce PiS, nie ma pewności, czy nie zostaną później podważone.

GS

Zobacz także