Z cyklu „Najgłupsze zachowania krakowian”. W czym im przeszkadzała ta rynna?

Taki przeciwnik to nie lada wyzwanie! 27-latek zdecydował się stoczyć walkę z… rynną, ale nie wyszedł z niej zwycięsko.

Do sytuacji doszło przy kamienicy na rogu Grodzkiej i Idziego. Mężczyzna kopał i szarpał rynnę, aż w końcu ją urwał.

– Zacięcia sportowego nie można mu odmówić, bo zaraz po zakończonej ,,walce”, zamiast odpocząć, odbił wraz z kolegą w Kanoniczą. Tak sobie biegli, biegli, gdy nagle, zza rogu dołączyła do nich kolejna dwójka biegaczy… w mundurach straży miejskiej – informują strażnicy.

W końcu mężczyźni zostali złapani i przekazani w ręce policji.

jk

Najnowsze

Co w Krakowie