Zabawili się cudzym kosztem, czeka ich długa odsiadka!

W ręce krakowskich policjantów wpadła para, która za alkohol i papierosy płaciła znalezioną na chodniku kartą płatniczą.

Pod koniec czerwca, na jednym z osiedli w Nowej Hucie 48-latek znalazł leżącą na chodniku kartę płatniczą, którą przypadkowo zgubił niczego nieświadomy mężczyzna. Znalazca karty zamiast oddać ją właścicielowi lub zgłosić jej odnalezienie postanowił zrobić z niej użytek.

Ze swoim znaleziskiem udał się do znajomej 43-letniej mieszkanki Krakowa, a następnie wspólnie z nią zrobili zakupy. Para, wykorzystując fakt, że za pomocą karty można było dokonywać transakcji zbliżeniowo, dziesięciokrotnie użyła jej płacąc m.in. za alkohol, papierosy i artykuły spożywcze.

Łączna wartość nieautoryzowanych płatności wyniosła blisko 300 zł. Złodziejski tandem zapewne wykorzystywałby znalezioną kartę dalej, gdyby nie została ona zastrzeżona przez właściciela. Zaczęły bowiem do niego napływać smsy świadczące o tym, że ktoś wykonuje transakcje z wykorzystaniem pieniędzy znajdujących się na jego koncie bankowym. Zaniepokojony całą sytuacją mężczyzna zorientował się, że zgubił kartę bankomatową i natychmiast zastrzegł środek płatniczy.

Policjanci z komisariatu na os. Zgody analizując monitoring jednego z osiedlowych sklepów w Nowej Hucie ustalili, że za defraudacją środków z karty bankomatowej stoi 48-latek i jego 43-letnia towarzyszka. Mundurowi ustalili dokładne personalia kobiety i mężczyzny. Do zatrzymania doszło 2 lipca.

Para została przewieziona do komisariatu, gdzie podczas przesłuchania obojgu postawiono łącznie dziesięć zarzutów dokonania kradzieży z włamaniem. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna przyznali się do zarzucanych im czynów. Grozi im za to do 10 lat więzienia.

Zobacz także