Zakopane wprowadza nocną prohibicję. A Kraków?

Ta decyzja wywołała wielkie poruszenie w Zakopanem i w całej Polsce. Mekka polskiej turystyki wprowadza nocną prohibicję. Taką decyzję podjęli zakopiańscy radni, którzy uchwalili zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach od godz. 23 w nocy do 6 rano. W Krakowie Urząd Miasta  proponuje trzy warianty prohibicji.

Jedenastu zakopiańskich radnych było „za”, sześciu nie uczestniczyło w głosowaniu, trzech wstrzymało się od głosu, a nikt nie był przeciw – to efekt głosowania radnych Rady Miasta Zakopane w sprawie uchwały dotyczącej ograniczeń w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych. „Zadaniem uchwały jest ograniczenie dostępności do alkoholu, zmniejszenie uciążliwości sklepów nocnych i całodobowych dla mieszkańców Miasta Zakopane, ograniczenie ilości interwencji wobec zakłócania porządku publicznego, spoczynku nocnego, zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Zaproponowane zapisy ograniczają dostępność do alkoholu sprzedawanego w sklepach w godzinach nocnych między godziną 23:00 a 6:00″.” — czytamy w uzasadnieniu do zakopiańskiej uchwały o nocnej prohibicji.

W Krakowie pomysł wprowadzenia prohibicji w mieście pojawią się w przestrzeni publicznej od kilku lat.  Przed pandemią koronowirusa pod Wawelem obowiązywało porozumienie branży handlowej i władz miasta, na mocy którego w godzinach 24.00 – 5,30 w centrum nie można było kupić alkoholu. Porozumienie obejmowało ponad 150 sklepów, nie weszły do niego stacje benzynowe. Zakaz sprzedaży alkoholu obowiązywał od września 2019 do kwietnia 2020. Policja i Straż Miejska zauważyły, że mają mniej interwencji z powodu zakłócających ciszę nocną. Pandemia koronawirusa spowodowała, że sklepy znowu zaczęły handlować alkoholem w nocy, a w ostatnich miesiącach zwiększyła się liczba interwencji w rejonie placówek sprzedających alkohol.

Teraz Urząd Miasta analizuje możliwość wprowadzenia częściowej nocnej prohibicji na terenie Krakowa. Zakaz sprzedaży alkoholu miałby objąć handel detaliczny, także na stacjach benzynowych. Prohibicja nie obowiązywałaby w lokalach gastronomicznych. Władze Krakowa nie kryją, że rozważają taki pomysł. Ograniczenia miałyby dotyczyć jedynie sprzedaży detalicznej. Konsultacje w tej sprawie mają rozpocząć się w październiku, a przygotowane propozycje zostaną przedstawione pod obrady Rady Miasta.

 – Będziemy starali się zapytać mieszkańców, czy ograniczenie sprzedaży w godzinach nocnych powinno nastąpić. To, co mieszkańcy nam powiedzą, przedstawimy radnym i radni zdecydują, mając taką wiedzę, czy to rozwiązanie zostanie wprowadzone czy też nie – powiedział  wiceprezydent Bogusław Kośmider i podkreślił, że miasto planuje dwa warianty prohibicji w Krakowie. – Będą dwa warianty: ograniczamy lub nie. Jak ograniczamy, to będzie kilka opcji wyboru. Rozwiązanie, które zyska najwięcej głosów, będzie miało wsparcie. Przedstawimy to radnym. Radni zagłosują nad uchwałą. Najpierw muszą być konsultacje. Ma to swoją formalną stronę. Musimy zapytać dzielnice, instytucje. To potrwa – tłumaczył wiceprezydent zaznaczając, że jeśli zostanie podjęta decyzja o nocnej prohibicji, to zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych zostanie wprowadzony od nowego roku.

Wiceprezydent przyznał, że władze Krakowa opowiadają się za objęcie prohibicją także stacji benzynowych. – Będziemy się starali, żeby tak było. Zobaczymy, co powiedzą prawnicy i co wyjdzie z ankiet mieszkańców. Ich zdanie najwięcej waży. Są różne interpretacje prawne – stwierdził Bogusław Kośmider. – Kraków może być pilotażem – dodał.

Konsultacje społeczne w tej sprawie rozpoczną się  w październiku. 

(JS)

Najnowsze

Co w Krakowie