Zarzucają jej homofobię, rasizm i dyskryminację. Na radzie miasta doszło do awantury, ale kurator śpi spokojnie

Znów spróbowali i znów przegrali głosowanie. Podczas dyskusji nad losem małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak doszło nawet do awantury, ale rezolucja w sprawie jej odwołania nie została przyjęta. 

Nad projektem rezolucji rozgorzała dyskusja, której kolorytu dodały organizacje broniące tradycyjnego ładu.

Wyżyny absurdu

Magdalena Czarnik ze Stowarzyszenia Rodzice Chrońmy Dzieci, sprzeciwiającego się nowoczesnej edukacji seksualnej nie trzymając się sedna sprawy przekonywała, że kurator Nowak jest jedynym bastionem chroniącym dzieci przed szkodliwymi wpływami edukatorów seksualnych, promujących – jej zdaniem – obrzydliwe i skandaliczne treści. – Należy pilnować szkół przed organizacjami gejów, lesbijek i radykalnych feministek – nawoływała z mównicy.

Prowadzący obrady apelował, by przeszła do meritum, ale Czarnik nie ustępowała. Sławomir Pietrzyk odebrał więc głos aktywistce, która zablokowała mównicę. Ostatecznie awanturująca się kobieta opuściła salę obrad w asyście strażników miejskich.

Burzliwa dyskusja

Toczący się spór wokół rezolucji z minuty na minutę nabierał rumieńców. Artur Buszek stwierdził, że Barbara Nowak wykorzystuje swoje stanowisko do siania nienawiści.

– Nie możemy się zgodzić na to, by edukację nadzorowała osoba stosująca mowę nienawiści i wykorzystująca swoje stanowisko do siania nienawiści. Uczyniła urząd kuratora miejscem wojny światopoglądowej przeciwko osobom innej narodowości, wyznania czy orientacji seksualnej, narzucając wszystkim swój kod kulturowy – przekonywał.

Włodzimierz Pietrus z Prawa i Sprawiedliwości, które jako klub w całości zagłosowało przeciwko przyjęciu rezolucji mówił, że dyskusja miała charakter ideologiczny. – Projekt jest bezzasadny. Rada Miasta Krakowa nie powinna się zajmować tymi sprawami, bo to czysto polityczna gra. Ten potok słów Artura Buszka jest stekiem pomówień. Dyskusja jest czysto ideologiczna i propagandowa. RMK nie powinna być miejscem sporów politycznych, powinniśmy zająć się problemami mieszkańców – mówił.

Alicja Szczepańska z Krakowa dla Mieszkańców zapewniała, że działania Nowak dają już plony. – Mówimy o nienawiści w słowach i czynach. Jeżeli widzę film matek Polek z karabinami maszynowymi, deklarującymi sprzeciw wobec deklaracji LGBT, to twierdzę, że to efekt mowy nienawiści – przekonywała.

Za odrzuceniem rezolucji zagłosowało 24 radnych z PiS i Przyjaznego Krakowa, za jej przyjęciem rękę podniosło 19 radnych. Część z nich zarzuca Nowak homofobię, rasizm i dyskryminację.

Rezolucja, gdyby przeszła, i tak najprawdopodobniej wylądowałaby w koszu, bowiem nieoficjalnie Barbara Nowak jest brana pod uwagę jako następczyni skompromitowanej Anny Zalewskiej.

KRA

Najnowsze

Co w Krakowie