„Zmęczony” Rynek Główny do remontu

Musisz przeczytać

Sylwestrowe szaleństwo zmęczyło płytę Rynku Głównego w Krakowie, która nadaje się jedynie do … remontu. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zapowiedział, że część płyty zostanie wyremontowane, choć precyzyjniejsze byłoby określenie – naprawiona. To właśnie po tym odcinku pomiędzy ul. Sławkowską a Wiślną w ostatnich tygodniach poruszały się TIRy, które przywiozły elementy ogromnej sceny sylwestrowej.

Urząd Miasta przekonuje, że robi co może, by ograniczyć możliwość wjazdu samochodów na płytę Rynku Głównego. Urzędnicy zaproponowali nowe zasady, które miałyby ograniczyć ruch nie tylko meleksów, ale również samochodów dostawczych, które każdego ranka i wieczora rozjeżdżają płytę Rynku Głównego zaopatrując okoliczne sklepy i restauracje. Jednocześnie, to właśnie miasto zezwoliło na wjazd ciężkich TIRów, a wszystko to w imię doskonałej zabawy dla krakowian i telewidzów zasiadających przed telewizorami – zapłacą jednak ci pierwsi, z własnych podatków.

Zgodnie z nowymi zasadami proponowanymi przez urzędników, na Rynek Główny nie będą mogły wjechać samochody cięższe niż 5 ton. W dodatku zmienią się również godziny, w których pojazdy będą mogły kursować po centrum Krakowa. Na razie to jednak tylko pomysły, które trafiły pod konsultacje społeczne mieszkańców, jeśli spodobają się krakowianom, to już niebawem ciężkie TIRy nie będą miały wjazdu na płytę Rynku Głównego.

Nie wiadomo ile dokładnie będzie kosztowała naprawa zniszczonej nawierzchni Rynku Głównego, bo liczenie wciąż trwa. ZIKiT zapewnia jednak, że pieniądze na ten cel będą pochodziły z bieżącego utrzymania dróg, a sam remont musi zakończyć się przed odbywającymi się w tym roku Światowymi Dniami Młodzieży. Wymienione zostanie podłoże i sama kostka, która w wielu miejscach jest pokruszona, a w niektórych miejscach zapadła się tworząc koleiny.

Urzędnicy zapowiadają, że biorą remont na siebie, bo ciężko określić, kto dokładnie wpłynął na uszkodzenie kostki brukowej i najprawdopodobniej jest to zwykłe „zmęczenie materiału” oraz „szkody eksploatacyjne”, choć trudno uwierzyć w to, że nawierzchnia Rynku Głównego zmęczyła się zaraz po tym, jak zakończył się demontaż wielkiej i sceny, którą załadowano na ciężkie TIRy i wywieziono z Krakowa.

(pt)

fot. Jan Lorek

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca