Zwabili go na towarzyską schadzkę… Później w ruch poszła maczeta

Najpierw przetrzymywali mężczyznę i chcieli wyczyścić jego konto, później uciekali przed policją, a na koniec jeden z nich próbował bronić się maczetą. Teraz szajka ma spore kłopoty.

Do rozboju doszło w nocy w jednym z hosteli w Nowym Sączu. Dwóch mężczyzn oraz dwie kobiety pod pretekstem spotkania towarzyskiego zwabiło do pokoju 24-letniego mężczyznę. Następnie używając przemocy i grożąc nożem, zabrali mu pieniądze, dokumenty oraz telefon komórkowy. Zażądali również podania haseł do konta bankowego i usiłowali złożyć dwa wnioski kredytowe. Po kilku godzinach wypuścili młodego mężczyznę, który poinformował policję.

– Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania i zbieranie dowodów. 10 marca w godzinach wieczornych policjanci ustalili, że sprawcy rozboju jadą mercedesem. Wywiadowcy, którzy patrolowali ten rejon miasta, zauważyli podejrzany samochód i natychmiast postanowili  zatrzymać go do kontroli drogowej. Pomimo użycia dźwiękowych i świetlnych, kierujący nie zatrzymał się.  W związku z tym funkcjonariusze podjęli pościg za mercedesem, a wsparcia udzielił im drugi radiowóz. Jednak i to nie skłoniło uciekinierów do zatrzymania pojazdu – informuje policja.

Policjanci zepchnęli mercedesa z drogi. Kierujący został natychmiast obezwładniony, ale pasażer wyskoczył z samochodu i zaczął uciekać. Gdy tylko zorientował się, że został otoczony przez policjantów i nie miał szans na ucieczkę, wyciągnął spod kurtki maczetę i zaatakował. Szybko jednak został obezwładniony.

– W trakcie dalszej interwencji okazało się, że zarówno kierujący, 34-letni sądeczanin, jak i pasażer, 39-letni mieszkaniec Sądecczyzny, posiadają przy sobie narkotyki. Tego samego dnia kryminalni wpadli na trop i zatrzymali także dwie sądeczanki w wieku 22 i 29 lat, które były podejrzewane o rozbój – podaje policja.

Wszyscy zostali aresztowani tymczasowo na trzy miesiące. Grozi im od 3 do 12 lat więzienia.

Najnowsze

Co w Krakowie