„A gdyby tak…”: W Krakowie nabawiłam się fobii przed zboczeńcami

W Krakowie wynajmowałam kilka mieszkań. Było np. maleńkie na Podgórzu, gdzie co wieczór byłam świadkiem miłosnych uniesień. Ale i tak miałam szczęście, bo bliska znajoma w Krakowie wynajęła mieszkanie od… zboczeńca. Miły, uśmiechnięty, ale zboczeniec. Dlatego do poszukiwań lokum w Hiszpanii podchodziłam z wielką ostrożnością – pisze Marta, która wyprowadziła się z Krakowa do Hiszpanii i specjalnie dla … Czytaj dalej „A gdyby tak…”: W Krakowie nabawiłam się fobii przed zboczeńcami