Cios dla krakowskiego kibola! A jednak się da…

W Hiszpanii nie da się nie oglądać tak ważnych meczów, jak Liga Mistrzów. Jednak zamiast patrzenia na kopiących piłkę, dużo bardziej pociąga mnie obserwowanie kibiców. Nie „Miśków”, półmózgów, czy dresiarzy, ale prawdziwych fanatyków – pisze Marta, która wyjechała z Krakowa do Hiszpanii i specjalnie dla KRKnews porównuje życie w obu miejscach. Śledzę to, co dzieje … Czytaj dalej Cios dla krakowskiego kibola! A jednak się da…