Psychiczny terror krakowskich rodziców. Czasem to już gruba przesada!

Z zasady nie komentuję czyichś metod wychowywania dzieci. Tyle że u mnie zasady często przegrywają z charakterem, który jak diabełek siedzi na ramieniu i szepcze: „Jeśli coś ci się nie podoba, to o tym powiedz”. No to mówię: „Drodzy rodzice, nie terroryzujcie dzieci!” – pisze Marta, która wyjechała z Krakowa do Hiszpanii i specjalnie dla … Czytaj dalej Psychiczny terror krakowskich rodziców. Czasem to już gruba przesada!